Męki na Podpromiu

Dość niespodziewanie rzeszowscy siatkarze musieli aż przez 5 setów męczyć się z ekipą BBTS-u. Fot. Wit Hadło
Dość niespodziewanie rzeszowscy siatkarze musieli aż przez 5 setów męczyć się z ekipą BBTS-u. Fot. Wit Hadło

SIATKÓWKA. PLUSLIGA. Pięciosetowy mecz na Podpromiu.

Asseco Resovia w pojedynku z jednym z najsłabszych zespołów PlusLigi, BBTS-em, była w sporych opałach. Przegrywała 1-2 i dopiero w tie-breaku udowodniła swoją wyższość, ale straciła punkt. Wicemistrz Polski mimo zwycięstwa znów nie zachwycił swoją grą.

ASSECO RESOVIA – BBTS Bielsko-Biała 3-2 (28:30, 25:16, 21:25, 25:18, 15:10)

RESOVIA: Drzyzga, Ivović 9, Lemański 4, Schmitt 21, Winters 13, Możdżonek 8 oraz Wojtaszek (libero), Dryja, Nowakowski 6, Schops 2, Tichacek 4, Perrin 8

BBTS: Storozhylov 2, Lipiński 10, Gaca 6, Gryc 22, Bartos 4, Siek 4 oraz Koziura (libero), Janeczek 1, Bieńkowski, Czauderna (libero), Modzelewski 12, Grzechnik.

Sędziowali: P. Ignatowicz (Opole) i K. Sokół (Wrocław). Widzów 4050. MVP: Gavin Schmitt.

WIĘCEJ O MECZU W PONIEDZIAŁKOWYM PAPIEROWYM WYDANIU SUPER NOWOŚCI

Leave a Reply

Your email address will not be published.