
MIELEC. Wyniki badań GIOŚ poznamy najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu.
Zakończyła się niezapowiedziana kontrola emisji zanieczyszczeń w mieleckiej fabryce Kronospanu. Badania przeprowadzono pod nadzorem Głównego Inspektora Ochrony Środowiska. Wyniki badań poznamy najprawdopodobniej w połowie tego miesiąca. To była trzecia taka kontrola w firmie, którą mieszkańcy w pierwszej kolejności oskarżają o zatruwanie środowiska, ale pierwsza na tak wielką skalę.
Kontrola Kronospanu pod nadzorem GIOŚ miała charakter interwencyjny. To znaczy, że została ona rozpoczęta bez wcześniejszego uzgadniania jej terminu z zarządem firmy.
Kontrola ma przedstawić realny obraz\
Pomiary od wtorku do piątku (29.11. – 02.12.) w zakładzie i jego okolicach prowadzili specjaliści z Wojewódzkiej i Głównej Inspekcja Ochrony Środowiska. Praca inspektorów polegała na sprawdzaniu zgodności prowadzonej działalności gospodarczej z pozwoleniem, które firma Kronospan posiada. W akcji wziął również udział Marek Haliniak, szef GIOŚ.
Proekologiczne przedsięwzięcie jest efektem skarg mieszkańców na kopcące kominy Kronospanu. Mielczanie twierdzą, że firma, która produkuje płyty meblowe, drewnopochodne panele i kleje, emituje trujące pyły, dwutlenek siarki i azotu, formaldehyd, czad, itd., co wpływa na wzrost liczby zachorowań na nowotwory i narodzin dzieci za autyzmem. Badania skomentował europoseł PiS, Tomasz Poręba, który naciskał w tej sprawie na decydentów:
– Bardzo się cieszę, że w związku z moimi ustaleniami podjętymi w Ministerstwie Środowiska GIOŚ rozpoczął niezapowiedzianą kontrolę firmy Kronospan – oświadczył. – Problem zanieczyszczenia powietrza jest już zbyt długo uciążliwy dla mielczan. Dlatego liczę na to, że kontrola przedstawi realny obraz stanu zanieczyszczenia powietrza w Mielcu i stanie się podstawą do konkretnych działań zmierzających do jego ograniczenia.
Paweł Galek


