Będzie wyższa szkoła dla przyszłych celników?

Poseł PiS, Andrzej Matusiewicz, czyni starania, by instytucja, która zastąpi Izbę Celną po reformie została w Przemyślu. Chętnie widziałby tu też planowaną uczelnię mającą kształcić przyszłych celników - Krajową Szkołę Skarbowości. Fot. Monika Kamińska
Poseł PiS, Andrzej Matusiewicz, czyni starania, by instytucja, która zastąpi Izbę Celną po reformie została w Przemyślu. Chętnie widziałby tu też planowaną uczelnię mającą kształcić przyszłych celników – Krajową Szkołę Skarbowości. Fot. Monika Kamińska

PRZEMYŚL. Poseł PiS lobbuje, by „celnicy” zostali w Przemyślu.

Andrzej Matusiewicz, poseł Prawa i Sprawiedliwości z Przemyśla, podsumował ostatnio rok pracy rządu, ale i swojej w Sejmie RP. Wcześniejszy senator i znany adwokat zapewnił, że czyni wszelkie starania, by instytucja, która po reformie Służby Celnej będzie następcą Izby Celnej w Przemyślu pozostała właśnie w tym mieście. Niewykluczone także, że właśnie tu powstanie Krajowa Szkoła Skarbowości – uczelnia, która ma kształcić przyszłych urzędników skarbowych i celników.

O tym, że w założeniach rządowych po przekształceniu „skarbówki” i Służby Celnej w Krajową Administrację Skarbową dzisiejsze odpowiedniki izb celnych mają być usytuowane w miastach wojewódzkich pisaliśmy już dawno. Gdyby rząd zechciał się sztywno trzymać tej reguły, instytucja, która zastąpi w przyszłości przemyską IC zostałaby przeniesiona do Rzeszowa. Na razie nie ma jednak w tej sprawie konkretnych decyzji, a poseł PiS Andrzej Matusiewicz nie kryje, że leży mu na sercu, by owa instytucja jednak pozostała w Przemyślu. Zaapelował o to nawet oficjalnie do szefa Służby Celnej obecnego na święcie celników w Przemyślu w tym roku. – Myślę, że jest spora szansa, by tak się stało – podkreślił. – Jest całkiem logiczne, by druga instancja dla urzędu celnego pozostała w bliskości granicy i miejsc, gdzie zatrudnionych jest i będzie najwięcej celników – dodał.

To jednak nie wszystko, bo jak zdradził A. Matusiewicz, rząd przewiduje powstanie wyższej uczelni mającej kształcić przyszłych pracowników i funkcjonariuszy KAS i jest całkiem prawdopodobne, że może powstać w Przemyślu. – Szef Służby Celnej, Marian Banaś, wspomniał, że dobrą lokalizacja dla tej uczelni byłoby miejsce na „ścianie wschodniej” – zdradził poseł Matusiewicz. – Wstępnie pod uwagę brane są właśnie Przemyśl, Biała Podlaska i Olsztyn – wyjaśnił. Zdaniem posła, Przemyśl ma spore szanse na ulokowanie tu tej specyficznej uczelni, tym bardziej że dysponuje obiektami nadającymi się na ten cel. – Kształcenie kadr skarbowych, zwłaszcza celniczych w Przemyślu jest uzasadnione logicznie i logistycznie – podkreślił Matusiewicz.

Jak zauważył poseł PiS, sprawy pozostania następcy IC w Przemyślu i utworzenia tu Krajowej Szkoły Skarbowości nie są obojętne także marszałkowi Sejmu RP, Markowi Kuchcińskiemu, także przemyślaninowi. Czy naszym parlamentarzystom uda się przekonać rząd do tych rozwiązań?

Oby, bo miasto nie ma dużych zakładów pracy, a inwestorzy się tu nie kwapią.

Monika Kamińska

2 Responses to "Będzie wyższa szkoła dla przyszłych celników?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.