Koncepcja dyrektora to plagiat?

- Koncepcja jest napisana przeze mnie, nie zlecałem tego nikomu - mówi Leszek Klabacha. - Dyrektorzy czy kandydaci na tę funkcję korzystają z tych samych dokumentów, jak polityka oświatowa państwa i zarządzenia kuratorium, i stąd koncepcje mogą być do siebie podobne. Fot. Artur Getler
– Koncepcja jest napisana przeze mnie, nie zlecałem tego nikomu – mówi Leszek Klabacha. – Dyrektorzy czy kandydaci na tę funkcję korzystają z tych samych dokumentów, jak polityka oświatowa państwa i zarządzenia kuratorium, i stąd koncepcje mogą być do siebie podobne. Fot. Artur Getler

DĘBICA. Nie stygną emocje wokół dyrektora I LO w Dębicy. Opozycja twierdzi, że został nominowany na to stanowisko z powodów politycznych. Teraz pojawił się kolejny zarzut.

Wybór dyrektora I LO w Dębicy (tzw. Jagiełły) wzbudził wiele kontrowersji i konflikt w samej szkole. Jakby tego było mało, rodzice uczniów „Jagiełły” zarzucili dyrektorowi szkoły, że konkurs na stanowisko wygrał posługując się dokumentami, które maja być plagiatem.

Sam wybór Leszka Klabachy na dyrektora szkoły wywołał wiele emocji. Pojawiły się komentarze opozycji, że starosta i zarząd powiatu nominowali go na to stanowisko z powodów politycznych. Niezadowolenie swoje niedawno wyrazili nauczyciele, skierowali pismo do starosty, w którym krytykują sposób kierowania szkołą. Pod pismem podpisało się ponad 20 nauczycieli.

Kolejnym akordem konfliktu wokół dyrektora okazały się doniesienia ze strony rodziców, którzy stwierdzili, że koncepcja rozwoju i funkcjonowania szkoły, którą posługiwał się dyrektor Klabacha, nie jest jego autorstwa. Koncepcja taka jest podstawą do startowania w konkursie i ubiegania się o stanowisko dyrektora. – Liczne fragmenty dokumentu przedstawionego przez dyrektora są powtórzeniem tekstu koncepcji pani dyrektor ze Starachowic – mówi Sebastian Miś, jeden z rodziców. – W wielu przypadkach całe podrozdziały, strony są słowo w słowo skopiowane – tłumaczy.

Rodzice stwierdzili to, przepuszczając koncepcje dyrektora przez program antyplagiatowy. W rozmowie z redakcją dyrektor stwierdził, że do stworzenia koncepcji korzystał z wielu źródeł, ale pracy dyrektor ze Starachowic nie zna. – Koncepcja jest napisana przeze mnie, nie zlecałem tego nikomu – mówi Leszek Klabacha.

Dyrektor dodaje, że przy tworzeniu takich koncepcji dyrektorzy czy kandydaci na tę funkcję korzystają z tych samych dokumentów jak zarządzenia kuratorium i polityka oświatowa państwa i stąd koncepcje mogą być do siebie podobne.

Rodzice domagają się rezygnacji dyrektora. – Kuratorium powinno przeprowadzić kontrolę w szkole i później ewentualnie zwrócić się do zarządu powiatu, który powołał dyrektora – mówi starosta Andrzej Reguła.

Zbadanie sprawy obiecuje też przewodniczący Rady Powiatu. – Byłoby nieodpowiedzialne, gdyby sprawa była przeciągana – mówi Mateusz Smoła, przewodniczący Rady.

Artur Getler

5 Responses to "Koncepcja dyrektora to plagiat?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.