Koleiny i nierówności na drogach

Zdaniem pana Grzegorza, stałego Czytelnika Super Nowości, odcinek mierzący niecały kilometr pełen jest kolein i nierówności. Fot. Czytelnik
Zdaniem pana Grzegorza, stałego Czytelnika Super Nowości, odcinek mierzący niecały kilometr pełen jest kolein i nierówności. Fot. Czytelnik

ŁAŃCUT. Przejazd ulicą Cetnarskiego od mostu na Mikośce w kierunku Rynku na ul. Słowackiego jest niekomfortowy, a nawet niebezpieczny – twierdzą mieszkańcy Łańcuta.

Odcinek mierzący niecały kilometr pełen jest kolein i nierówności. Jak mówi nam Grzegorz, który często podróżują tą trasą, podczas jazdy samochód cały się trzęsie i traci przyczepność, a zawieszenie narażone jest na zniszczenie. Mieszkaniec proponuje, żeby do czasu remontu z prawdziwego zdarzenia zastosować doraźne rozwiązania, jak frezowanie tych kolein. – Czynność ta poprawiłaby komfort i bezpieczeństwo przejazdu tymi ulicami – mówi Grzegorz.

Joanna Rupar, zastępca burmistrza Miasta Łańcuta, tłumaczy, że jest to droga wojewódzka i nie jest własnością miasta. – My wnioskujemy regularnie o remont czy przebudowę tej ulicy. Na razie w 2017 roku ma być zakończony remont ulicy Kraszewskiego, bo to jest przedłużenie tej ulicy wojewódzkiej, później ma być robiony odcinek związany z mostem. W dalszym czasie cały czas prowadzimy rozmowy z Zarządem Dróg Wojewódzkich, żeby w ramach bieżących remontów lub w ramach innych czynności zrobili tę ulicę do samej góry, do krzyżówki z ul. Kościuszki. Mamy nadzieję, że przy okazji prac na Kraszewskiego uda się też wykonać choć część prac bieżących przy ul. Cetnarskiego – wyjaśnia.

bsz

Leave a Reply

Your email address will not be published.