Cennik łapówek prokuratora

Zbigniew N., były prokurator i doradca ministrów sprawiedliwości, został zatrzymany przez CBA. Jest podejrzany o przyjęcie łapówek w wysokości ponad 400 tys. zł. Fot. Wit Hadło
Zbigniewowi N. grozi do 8 lat pozbawienia wolności. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Na Zbigniewie N., byłym szefie rzeszowskiej prokuratury, ciążą 4 zarzuty o charakterze korupcyjnym. 

Luksusowe wczasy na wyspie Gran Canaria, bilety lotnicze, noclegi w ekskluzywnych hotelach… usługi projektanta wnętrz i meble kuchenne. Takie „prezenty” miał otrzymywać prokurator Zbigniew N., były szef Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie w zamian za pozytywne załatwianie spraw w różnych instytucjach. Lista łapówek jest długa, a ich suma powalająca.

Wciąż na światło dzienne wychodzą kolejne fakty dotyczące głośnej afery podkarpackiej. Teraz na świecznik powrócił jeden z wątków tej sprawy, w który zamieszany jest Zbigniew N., rzeszowski wysoko postawiony prokurator i doradca ministrów sprawiedliwości, który w październiku został zatrzymany przez funkcjonariuszy CBA i usłyszał w katowickiej prokuraturze zarzuty korupcyjne. Jak twierdzą śledczy zajmujący się jego sprawą, Zbigniew N. miał przyjąć liczne korzyści majątkowe w zamian za przysługi dla dwóch biznesmenów zamieszanych w aferę podkarpacką: Andrzeja W., znajomego Jana B., i Mariana D., przedsiębiorcy z Leżajska.

Znane są kwoty „prezentów”, jakimi miał odpłacać się prokuratorowi Andrzej W. w zamian za pozytywne załatwienie swoich spraw w Krajowym Rejestrze Sądowym, Drugim Mazowieckim Urzędzie Skarbowym w Warszawie i Prokuraturze Apelacyjnej w Warszawie. Jak ustalili dziennikarze TVP Info, w sumie Zbigniew N. miał otrzymać od niego korzyści majątkowe w kwocie nie mniejszej, niż 48 674,96 zł., a złożyły się na nią wycieczki do Hiszpanii, bilety lotnicze, pobyty w trzech luksusowych warszawskich hotelach, a także architekt wnętrz, który miał zaaranżować mieszkanie prokuratora. Andrzej W. miał opłacić również wykonanie mebli kuchennych do tego mieszkania.

Luksusowe wczasy i meble do kuchni
Pierwszą łapówką od Andrzeja W., jak ujawniają dziennikarze TVP Info, miały być ekskluzywne wczasy na wyspie Gran Canaria, na które Zbigniew N. miał polecieć w 2013 r. ze swoją znajomą. Przyjemność ta kosztować miała 6378,00 zł. Gran Canaria musiała tak spodobać się prokuratorowi, że w tym samym roku miał polecieć tam ponownie, tym razem z członkiem swojej rodziny, a bilety lotnicze Warszawa – Gran Canaria – Warszawa miał opłacić mu Andrzej W. Koszt biletów to 3932,00 zł. Początkiem marca 2014 r. prokurator znów miał odwiedzić urokliwą wyspę i znów na koszt biznesmena. Wówczas rachunek miał go wynieść 4318,00 zł. Zbigniew N. wypoczywał w towarzystwie znajomej.

Na tym nie koniec. Jak ustalili dziennikarze, biznesmen miał również opłacić aranżację warszawskiego mieszkania Zbigniewa N. (za 3936 zł) oraz wykonanie mebli kuchennych (za 20 370 zł), jak również płacić za noclegi w ekskluzywnych warszawskich hotelach (w sumie 1210,96 zł). Miał także obiecać Zbigniewowi N. nieodpłatny pobyt w swoim sopockim apartamencie oraz zwrot kosztów kolacji o wartości co najmniej 400 zł.

Marian D. też płacił?
Prócz łapówek od Andrzeja W., prokurator miał również przyjmować korzyści majątkowe od głównego podejrzanego w aferze podkarpackiej – Mariana D. Jak informuje prokuratura, w zamian za powoływanie się na wpływy w Naczelnym Sądzie Administracyjnym i podjęcie się pośrednictwa w załatwieniu korzystnego dla spółki Mariana D. orzeczenia w tym sądzie miał przyjąć łapówkę w kwocie nie mniejszej niż 50 tysięcy złotych. Prócz tego N. usłyszał zarzut powoływania się na wpływy w Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie, w Prokuraturze Rejonowej w Leżajsku, Sądzie Rejonowym w Rzeszowie, Ministerstwie Sprawiedliwości, Krajowej Radzie Sądownictwa, Komisji Egzaminacyjnej do Przeprowadzenia Egzaminu Adwokackiego przy Ministrze Sprawiedliwości, Izbie Skarbowej w Rzeszowie oraz podjęcie się załatwienia określonych spraw, z którymi zwrócił się do niego Marian D. w zamian za korzyści majątkowe o łącznej wartości nie mniejszej niż 352 tysiące 886 złotych w postaci gotówki, różnego rodzaju alkoholi oraz paliwa. Zdaniem śledczych, prokurator miał również nakłaniać i ułatwić Marianowi D. wręczenie korzyści majątkowej w kwocie nie mniejszej niż 60 tysięcy złotych byłej Prokurator Apelacyjnej w Rzeszowie Annie H. oraz nakłaniać go do popełnienia tego przestępstwa.

Katarzyna Szczyrek

16 Responses to "Cennik łapówek prokuratora"

Leave a Reply

Your email address will not be published.