
TARNOBRZEG. Miasto wydało 210 tysięcy złotych na „hopki”.
13 grudnia oddano do użytku kolejne w Tarnobrzegu miejsce do aktywnego spędzania wolnego czasu. Pumptrack, specjalny „garbaty” tor o długości około 150 m do jazdy na rowerach, rolkach i hulajnogach kosztował 210 tysięcy złotych.
Pumptrack jest specjalnie zaprojektowanym torem przeszkód, składającym się z garbów, zakrętów profilowanych oraz małych „hopek”, ułożonych w takiej kolejności, by możliwe było rozpędzanie się i utrzymywanie prędkości bez konieczności pedałowania. Nabieranie prędkości możliwe jest dzięki odpowiednio wyprofilowanym przeszkodom.
– Jazda na pumptracku wpisuje się w nurt sportów popularnych wśród młodzieży, których uprawianie nie wymaga monotonnych treningów, lecz jest ciągłą zabawą – informuje Joanna Lewicka z Urzędu Miasta Tarnobrzega
Teraz z takiej rowerowej zabawy skorzystać mogą tarnobrzeżanie zarówno młodsi i starsi. We wtorek oddano do użytku pumptrack, jaki powstał na terenach przy Szkole Podstawowej nr 10. Asfaltowa nawierzchnia umożliwia użytkowanie obiektu nie tylko rowerzystom, ale także deskorolkowcom, rolkowcom czy osobom na hulajnogach.
– Pumptrack stwarza możliwości obycia z rowerem, rozwija koordynację ruchową oraz zmysł równowagi przy maksymalnym poziomie bezpieczeństwa. Jest to prosty i przyjemny sposób na aktywność sportową bez względu na wiek – mówi prezydent Kiełb.
Przy SP 10 powstał nie tylko tor. Dodatkowo, przed wejściem wykonano plac do wypoczynku, na którym oprócz obiektów małej architektury, takich jak ławka czy kosz na śmieci znajduje się praktyczna stacja naprawy rowerów, która umożliwia dokręcenie śrub w sprzęcie, wymianę czy napompowanie dętek.
mrok


