Rozgrzewka przed ZAKSĄ (ZDJĘCIA)

Wicemistrzowie Polski z Rzeszowa gładko pokonali rywala z Będzina, więc do Kędzierzyna-Koźla pojadą wypoczęci i w doskonałych nastrojach. Fot. Wit Hadło
Wicemistrzowie Polski z Rzeszowa gładko pokonali rywala z Będzina, więc do Kędzierzyna-Koźla pojadą wypoczęci i w doskonałych nastrojach. Fot. Wit Hadło

PLUSLIGA. Asseco Resovia wygrała kolejny mecz bez straty seta.

Wicemistrzowie Polski pewnie wygrali drugi mecz z rzędu bez straty punktu i seta. Zwycięstwo z MKS-em Będzin ani na moment nie było zagrożone, a mecz dla ekipy z Rzeszowa był bardzo dobrym przetarciem przed hitem ostatniej kolejki I rundy w Kędzierzynie-Koźlu.

Zespół trenera Andrzeja Kowala w inauguracyjnej partii od początku sukcesywnie budował przewagę (14:11, 20:14). Resoviacy imponowali ogromną siła ataku (71 proc. skuteczność) i dysponowali bardzo dobrym przyjęciem (82 proc.). Kolejny bardzo dobry mecz jako przyjmujący rozgrywał Thibault Rossard. Francuz najczęściej był obstrzeliwany zagrywką przez rywali, ale radził sobie świetnie, a przecież był to dla niego dopiero drugi mecz w tym sezonie w roli przyjmującego. Regularnie na tej pozycji występował w ub. sezonie w barwach Arago de Sete, czyli pół roku temu, bowiem w reprezentacji Francji był atakującym.

– Thibo przyszedÅ‚ do nas jako przyjmujÄ…cy, a z koniecznoÅ›ci graÅ‚ na ataku. Bardzo fajnie siÄ™ zaprezentowaÅ‚ i widać, że bÄ™dzie dla nas dużym wzmocnieniem – mówiÅ‚ szkoleniowiec Asseco Resovii. Francuz wraz z Gavinem Schmittem imponowaÅ‚ też skutecznÄ… zagrywkÄ…, wobec czego rywale nie mieli żadnego punktu zaczepienia.

W partii numer 2 już na poczÄ…tku resoviacy uzyskali bezpiecznÄ… przewagÄ™ (5:1, 7:2), którÄ… konsekwentnie powiÄ™kszali, a jak ryba w wodzie czuÅ‚ siÄ™ Schmitt. Dla Kanadyjczyka, który nie trenuje jeszcze na peÅ‚nych obrotach, byÅ‚ to drugi mecz z rzÄ™du w krótkim odstÄ™pie czasu, ale widać, że już wróciÅ‚ do wysokiej formy.- Wydaje siÄ™, że wszystko jest w porzÄ…dku z moim zdrowiem. CiÄ…gle muszÄ™ mieć trochÄ™ inny cykl treningowy i uważać na pewne rzeczy, ale skoro jestem w stanie grać, to znaczy, że jest caÅ‚kiem dobrze – mówi atakujÄ…cy wicemistrzów Polski, którzy po dużej przerwie w III secie mieli nieco problemów z rywalami. Siatkarze z BÄ™dzina dzieli trzymali siÄ™ do stanu 11:10. Za chwilÄ™ jednak resoviacy podkrÄ™cili tempo (kontry Schmitta i zagrywka Drzyzgi) i zdobyli pięć punktów z rzÄ™du (16:10). Takiej przewagi goÅ›cie nie byli już w stanie zniwelować.

– Zdajemy sobie sprawÄ™, że wciąż mamy duże rezerwy i caÅ‚y czas musimy pracować, żeby grać coraz lepiej – mówi Schmitt i dodaje. – Chodzi o to, żebyÅ›my stopniowo szli w górÄ™ i osiÄ…gnÄ™li maksymalnÄ… formÄ™ na najważniejszÄ… część rozgrywek. Mamy duże możliwoÅ›ci, do tego panuje u nas fajna atmosfera, która nie zostaÅ‚a zachwiana nawet po sÅ‚abych meczach – stwierdza kanadyjski atakujÄ…cy Asseco Resovii, która na zakoÅ„czenie I rundy zmierzy siÄ™ na wyjeździe w sobotÄ™ z mistrzem Polski ZAKSÄ„. W ub. sezonie resoviacy przegrali z ekipÄ… z KÄ™dzierzyna-Koźla wszystkie mecze (dwa w rundzie zasadniczej po 1-3, i trzy w wielkim finale po 0-3).

ASSECO RESOVIA 3
MKS Będzin 0
(25:20, 25:17, 25:18)
ASSECO RESOVIA:
Drzyzga 3, Rossard 6, Lemański 12, Schmitt 16, Perrin 7, Nowakowski 8 oraz Wojtaszek (libero), Możdżonek, Depowski.
MKS:
Seif, Waliński 4, Rejno 2, Arujo 10, Paszko, Ratajczak 6 oraz Potera (libero), Kozub 1, Piotrowski, Stysiał, Woch 1, Russell 7.
Sędziowali: T. Flis i M. Kolendowski (obaj z Krakowa). Widzów: 4 tys. MVP: Bartłomiej Lemański.

rm

[print_gllr id=201406]

Leave a Reply

Your email address will not be published.