Wybudują nowy symbol Mielca?

Tak ma wyglądać mielecki pomnik Żołnierzy Niezłomnych. Fot. Paweł Galek
Tak ma wyglądać mielecki pomnik Żołnierzy Niezłomnych. Fot. Paweł Galek

MIELEC. Tego już nic i nikt nie powstrzyma. Niezłomni będą mieli swój pomnik. 

Klamka zapadła. Radni wyrazili zgodę na budowę pomnika Żołnierzy Wyklętych Niezłomnych. Obiekt zostanie postawiony w jednym z najbardziej reprezentacyjnych miejsc w mieście, na Górze Cyranowskiej. Środki na ten cel nie mają pochodzić z kasy miasta, tylko ze zbiórek i kwest. Marek Zalotyński, przewodniczący Komisji Oświaty i Kultury w Radzie Miasta, uważa, że monument ten może stać się symbolem Mielca.

Część główna monumentu ma być z brązu i przedstawiać Żołnierzy Niezłomnych: Hieronima Dekutowskiego „Zapory”, Wojciecha Lisa „Mściciela” i Aleksandra Rusina „Rusala”. Po drugiej stronie pomnika będzie widać m.in. Witolda Pileckiego, Danutę Siedzikównę „Inkę”, Zygmunta Szendzielorza „Łupaszkę” i Emila Fieldorfa „Nila”. Na czele tego pochodu będzie kroczył pochodzący z Mielca Leon Wanatowicz „Boruta”.

Oddać część ofiarom komunizmu
Nad całością będzie górował polski orzeł, który będzie otaczał postacie swoimi skrzydłami. Zamierzonym efektem jest oderwana część jego prawego skrzydła. Będzie można też dostrzec ryngraf z Matką Boską, patronką Żołnierzy Wyklętych. Istotną częścią pomnika będzie instalacja z popękanych brył piaskowca. Będzie można tam dostrzec kościec dłoni czy czaszki. To będzie symbolizowało doły hańby, w których „grzebano” polskich bohaterów.

Do takiej formy upamiętnienia Żołnierzy Niezłomnych namawiał radnych Romuald Rzeszutek ze stowarzyszenia „Prawda i Pamięć”, który jest pomysłodawcą pomnika: – Chcemy godnie upamiętnić naszych bohaterów i ich rodziny – przekonywał. – Wśród ponad 2 mln osób represjonowanych przez system komunistyczny są także mieszkańcy naszego powiatu. Jest ich ponad tysiąc osób. 120 spośród nich zostało zamordowanych. Im chcemy oddać cześć.

To będzie drugi pomnik Wolności
Rzeszutek, który jest również radnym z ramienia PiS, podkreślił, że pomnik nie będzie kosztował podatników ani grosza. Środki mają pochodzić od sponsorów i kwest. Dodał, że akcja zbierania pieniędzy na ten cel nabrała już charakteru ogólnopolskiego. W podobnym tonie wypowiadał się Marek Zalotyński (PiS), szef miejskiej Komisji Kultury i Oświaty:

– Blisko sto lat temu, po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. mielczanie podjęli trud budowy monumentu Jana Kilińskiego, który dziś jest znany pod nazwą pomnika Wolności – oświadczył. – Budowano go przez 10 lat. Powstawał ze składek mieleckich robotników i rzemieślników. Ale stanął. Wieńczy go zlatujący orzeł. Dziś jest on jednym ze znaczących symboli miasta. Mam nadzieję, że podobnie będzie z pomnikiem Żołnierzy Niezłomnych.

***
Inicjatywę można wesprzeć, wpłacając pieniądze na nr konta: 92 1240 2656 1111 0010 7031 5571 z dopiskiem „budowa Pomnika Żołnierzy Niezłomnych w Mielcu”.

Paweł Galek

2 Responses to "Wybudują nowy symbol Mielca?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.