Szymon Rduch – Zorro z Krosna

- Szczęście w nieszczęściu jest takie, że nie muszę robić sobie przerwy w treningach i oglądać meczów z wysokości trybun – tak o niedawno odniesionej kontuzji mówi Szymon Rduch, który w ostatnich meczach gra ze specjalną maską, chroniącą złamany nos. Fot. Wit Hadło
– Szczęście w nieszczęściu jest takie, że nie muszę robić sobie przerwy w treningach i oglądać meczów z wysokości trybun – tak o niedawno odniesionej kontuzji mówi Szymon Rduch, który w ostatnich meczach gra ze specjalną maską, chroniącą złamany nos. Fot. Wit Hadło

KOSZYKÓWKA. PLK. Skrzydłowy Miasta Szkła Krosno, Szymon Rduch, zaliczył w sobotę najlepszy mecz w tym sezonie.

Mimo ostatniej porażki z Polpharmą Starogard Gdański, Szymon Rduch zdobywając 12 punktów, zaliczył swój najlepszy mecz w tym sezonie. – Tak naprawdę wciąż szukam swojej szansy – mówi SZYMON RDUCH, który z racji noszonej ostatnio maski, został okrzyknięty przez kibiców „krośnieńskim Zorro”.

CAŁY ARTYKUŁ PRZECZYTASZ WE WTORKOWYM WYDANIU SUPER NOWOŚCI

mj

Leave a Reply

Your email address will not be published.