
DĘBICA. 80-letni mężczyzna został oskarżony o molestowanie seksualne trojga swoich wnuków. W tle sprawy jest konflikt rodzinny i wcześniejsze wyroki za znęcanie się nad rodziną, jakie usłyszał mężczyzna.
Rodzina mieszka w małym domu w jednej z poddębickich miejscowości. Zawiadomienie złożyła matka po tym, jak dzieci opowiedziały jej o praktykach dziadka. Najmłodsze z dzieci ma 9 lat, najstarsze 16. Wszystkie zostały przesłuchane w obecności psychologa, który uznał ich relacje za spójne i wiarygodne. – Według ich relacji, dziadek miał się przy nich obnażać i dotykać genitaliów – mówi Jacek Żak, szef dębickiej Prokuratury Rejonowej.
Mężczyzna został wezwany do prokuratury; usłyszał zarzuty dopuszczania się czynności seksualnych na oczach małoletnich. Dziadek nie przyznał się i twierdzi, że sprawa jest wynikiem rodzinnego konfliktu. W ten sposób jego córka, a matka pokrzywdzonych dzieci, próbuje pozbyć się go z domu. W tej rodzinie rzeczywiście istniał konflikt; dowodem na to jest fakt, że 80-latek wcześniej siedział rok w więzieniu za znęcanie się nad rodziną.
Biegli psychiatrzy orzekli, że mężczyzna ma ograniczoną poczytalność. Wątpliwości śledczych budził wiek podejrzanego. Prokuratura zdecydowała się skierować sprawę do sądu. Przestępstwo, o które został oskarżony mężczyzna, zagrożone jest karą do 10 lat więzienia.
ArtG


