Pustelnik odpowie przed sądem za molestowanie 14-latka

49-letni Wojciech P., zakonnik karmelita z Kopanin k. Dębowca, usłyszał w prokuraturze zarzut molestowania seksualnego 14-letniego chłopca. Fot. www.korczyna.przemyska.pl
Fot. Archiwum

KOPANINY K. DĘBOWCA, POW. JASIELSKI. Wojciechowi P., byłemu zakonnikowi, grozi do 12 za kratami.

49-letni Wojciech P., były karmelita, niebawem zasiądzie na ławie oskarżonych. Prokuratura skierowała już do Sądu Rejonowego w Jaśle akt oskarżenia przeciwko niemu. Mężczyzna będzie odpowiadał za dramat 14-letniego chłopca, który miał rozegrać się w lutym w czterech ścianach Pustelni św. Eliasza – Proroka w Kopaninach koło Dębowca.

– Akt oskarżenia obejmuje dwa zarzuty. Pierwszy to dopuszczenie się innej czynności seksualnej wobec osoby małoletniej, a drugi prezentowanie małoletniemu treści pornograficznych. Grozi za to do 12 lat pozbawienia wolności – mówi prokurator Grażyna Krzyżanowska, zastępca prokuratora rejonowego w Jaśle.

Do bulwersującego zachowania pustelnika miało dojść w nocy z 5 na 6 lutego br. w działającej od 2015 r. pustelni w Kopaninach. To właśnie tam były zakonnik miał skrzywdzić chłopca i zmuszać go do oglądania odrażających treści pornograficznych.

Ludzie mu ufali
Wojciech P. zamieszkał w pustelni rok temu. Szybko zaskarbił sobie sympatię miejscowych. Radził im, pomagał. Pomimo tego, że nie był już zakonnikiem, wciąż chodził w habicie. Mężczyzna był karmelitą z prowincji św. Józefa (tzw. karmelici dawnej obserwy – trzewiczkowi), lecz wystąpił z zakonu i wybrał życie pustelnicze. Zanim przeniósł się do Kopanin, przebywał w pustelni św. Heleny, która znajduje się nieopodal sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej.

Ludzie mu ufali, dlatego matka 14-letniego chłopca, mieszkańca gminy Dębowiec, zgodziła się, by ten pozostał u Wojciecha P. na noc. Mężczyzna zaoferował mu pomoc w rozwiązaniu jego problemów. Zamiast dać wsparcie i służyć dobrą radą, miał zgotować mu piekło… Mężczyzna najpierw miał puścić chłopcu na laptopie film pornograficzny, a następnie molestować go seksualnie. Po wszystkim miał nagabywać go SMS-ami.

Matka zawiadomiła prokuraturę
Po bulwersujących wydarzeniach, które miały się rozegrać w pustelni, jak opisywała to matka chłopca, 14-latek zamknął się w sobie. Nie chciał spotykać się z przyjaciółmi, był milczący i wycofany, ukrywał telefon. Dziwne zachowanie syna zaniepokoiło kobietę, która w końcu poznała przerażającą prawdę i natychmiast zawiadomiła organy ścigania. Sprawa trafiła do jasielskiej prokuratury, gdzie mężczyzna został przesłuchany i postawiono mu zarzuty. Nie przyznał się do tego, jakoby miał dopuszczać się czynów karalnych względem dziecka. Prokurator zastosował wobec niego dozór policji i zakazał opuszczanie kraju. W związku z zarzutami biskup rzeszowski zakazał mu wykonywania wszelkich czynności wynikających z przyjętej profesji.

Termin pierwszej rozprawy Wojciecha P. nie jest jeszcze znany.

Katarzyna Szczyrek

3 Responses to "Pustelnik odpowie przed sądem za molestowanie 14-latka"

Leave a Reply

Your email address will not be published.