Rzeszów i Przemyśl walczą o urzędy

- Konsolidacji podlegają Izba Skarbowa w Rzeszowie, która stała się Izbą Administracji Skarbowej, Urząd Kontroli Skarbowej w Rzeszowie oraz Izba Celna w Przemyślu. W to miejsce powstaje Podkarpacki Urząd Celno-Skarbowy - mówił Wojciech Bakun, poseł z Przemyśla, na konferencji w ratuszu. Fot. B. Szlachcińska
– Konsolidacji podlegają Izba Skarbowa w Rzeszowie, która stała się Izbą Administracji Skarbowej, Urząd Kontroli Skarbowej w Rzeszowie oraz Izba Celna w Przemyślu. W to miejsce powstaje Podkarpacki Urząd Celno-Skarbowy – mówił Wojciech Bakun, poseł z Przemyśla, na konferencji w ratuszu. Fot. B. Szlachcińska

RZESZÓW, PRZEMYŚL. Reforma pod hasłem Krajowa Administracja Skarbowa obejmuje na Podkarpaciu około 3,5 tys. osób.

Od 1 marca w życie wchodzi ustawa o krajowej administracji skarbowej. Padają sygnały, że z Rzeszowa ma zniknąć Urząd Kontroli Skarbowej, którego kompetencje najprawdopodobniej przejmie Podkarpacki Urząd Celno-Skarbowy w Przemyślu, a z Przemyśla do Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie przeniesione zostanie orzecznictwo II instancji celno-akcyzowe. Dyskusja w tej sprawie toczyła się zarówno podczas czwartkowej konferencji prasowej w ratuszu, jak i na piątkowej sesji rady miasta.

Rzeszów nie zgadza się na przeniesienie Urzędu Kontroli Skarbowej do Przemyśla. Stanowisko w sprawie siedziby Podkarpackiego Urzędu Celno-Skarbowego przyjęli radni podczas piątkowej sesji rady miasta. Chociaż zarówno radni, jak i miejscy urzędnicy chcą, aby siedziba urzędu mieściła się w Rzeszowie, to ponad godzinę kłócili się o treść uchwały zanim ją podjęli.

Organizacja Zakładowa NSZZ „Solidarność” Urzędu Kontroli Skarbowej w Rzeszowie wysłała pismo do Wojewody Podkarpackiego w tej sprawie. Działacze chcą, aby na Podkarpaciu powstały dwa urzędy: Urząd Celny w Przemyślu i Urząd Celno-Skarbowy w Rzeszowie. Członkowie „Solidarności” z UKS wskazują, że odległość między podległymi jednostkami będzie generowała dodatkowe koszty, ponieważ odległość między Rzeszowem a Przemyślem to ok. 100 km. „Będą to trudności również dla podmiotów i podatników. Utworzenie Urzędu Celno-Skarbowego w Rzeszowie znacząco zmniejszy wymienione problemy i koszty z tym związane” – argumentują. Dodają również, że pracownicy przeniesionych urzędów będą musieli do pracy i z powrotem pokonywać każdego dnia ok. 180 km na trasie Rzeszów – Przemyśl – Rzeszów.

Będzie mniej urzędników
– Nieprawdą jest, że urząd oddali się dla przedsiębiorców. To jest tylko wymiana kompetencji na poziomie urzędów – mówi Wojciech Bakun. Poseł z Przemyśla zaznacza, że urzędników istotnie czekają zwolnienia, bo plan ministerstwa zakłada redukcję etatów o 20 proc., ale dla zwykłych ludzi czy firm nic się tak naprawdę nie zmieni.

Rada Miejska w Przemyślu z zadowoleniem przyjęła projekt Rozporządzenia Ministra Rozwoju i Finansów. – Wyrażamy głębokie zadowolenie, że nasze kilkumiesięczne starania o umiejscowienie siedziby Podkarpackiego Urzędu Celno-Skarbowego w Przemyślu zostały uwzględnione – mówił podczas czwartkowej konferencji prasowej w rzeszowskim ratuszu Robert Bal, wiceprzewodniczący rady Miasta w Przemyślu.

Co ciekawe, zarówno na czwartkowej konferencji, jak i podczas piątkowej sesji pojawiły się informacje, że resort finansów zamierza Podkarpacki Urząd Celno-Skarbowy umiejscowić jednak w Rzeszowie. Mimo to, prezydent Tadeusz Ferenc tłumaczył radnym, że powinni zająć stanowisko w tej sprawie, ponieważ rozporządzenie ministra, ani żadne oficjalne pismo dotyczące lokalizacji urzędu nie trafiło do rąk włodarzy miejskich.

Blanka Szlachcińska

17 Responses to "Rzeszów i Przemyśl walczą o urzędy"

Leave a Reply

Your email address will not be published.