Minister Macierewicz nie dotrzymał słowa

Czy i kiedy mieleckie śmigłowce Black Hawk trafią do polskiej armii? Fot. Paweł Galek
Czy i kiedy mieleckie śmigłowce Black Hawk trafią do polskiej armii? Fot. Paweł Galek

KRAJ. Śmigłowce Black Hawk z Mielca miały zasilić siły specjalne. Nie zasiliły.

Dwa miesiące temu, 10 października, podczas wizyty w Polskich Zakładach Lotniczych w Mielcu Antoni Macierewicz, minister obrony narodowej, obiecywał, że do końca ub.r. siły specjalne wzmocnią dwa śmigłowce Black Hawk. Mamy już 2017 r. i w dalszym ciągu żadna maszyna z PZL Mielec nie zasiliła polskiej armii. Rzecznik MON tłumaczy, że „opóźnienia” mają związek z… okresem świąteczno-noworocznym.

Minister Antoni Macierewicz, wizytując zakłady lotnicze w Mielcu obiecał wszem i wobec, że śmigłowce Black Hawk trafią do polskich sił specjalnych. Dwie maszyny miały trafić jeszcze w 2016 r., osiem w roku następnym, kolejne zaś w kolejnych latach. 

Nad Wisłoką dobrze zapamiętano te słowa. Zwłaszcza, że zostały one wypowiedziane publicznie. Stąd dziś słów krytyki ministrowi nie szczędzą nawet wyborcy PiS. – Okazał się zwykłym łgarzem – ostro komentuje pan Paweł. – Nie kupiono ani jednego śmigłowca. W dodatku skompromitowano Beatę Szydło, jak dotąd najlepszego premiera Polski – złości się.

– To polityk – broni Macierewicza pan Mariusz. – On powiedział, że ma nadzieję, iż pierwsze sztuki śmigłowców Black Hawk zostaną dostarczone w 2016 r. To taka sztuczka semantyczna. Tak samo jak Aleksander Kwaśniewski kiedyś powiedział: myślę, że każdy młode małżeństwo w Polsce powinno mieć na wiosnę nowe mieszkanie – dodaje.

Do sprawy ustosunkował się Marian Kokoszka, przewodniczący NSZZ „Solidarność” w PZL Mielec (same zakłady unikają komentowania tej sprawy): – Według mojej wiedzy, wkrótce będzie zapytanie ofertowe w sprawie śmigłowców dla sił specjalnych i morskich. Opóźnienie wynika z przyczyn proceduralnych, takie mam zapewnienie – oświadczył.

W podobnym tonie wypowiedział się Bartłomiej Misiewicz, rzecznik MON. Dla stacji TVN24 wyjaśniał on m.in., że opóźnienia w dostawie dla sił specjalnych dwóch śmigłowców z Mielca, które mają być przeznaczone do szkolenia i testów, wystąpiły ze względu na okres świąteczny. Rzecznik dodał, że Black Hawki zostaną dostarczone w najbliższym czasie, a prace z tym związane są prowadzone – jak to określił – w trybie pilnej potrzeby operacyjnej.

Paweł Galek

19 Responses to "Minister Macierewicz nie dotrzymał słowa"

Leave a Reply

Your email address will not be published.