2 lata i 10 miesięcy więzienia dla byłej księgowej

Piątkowy wyrok ogłosił sędzia Piotr Moskwa (w środku), sędzia Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie i przewodniczący składu sędziowskiego. Na zdjęciu z lewej sędzia Stanisław Sielski i sędzia Stanisław Urban (z prawej). Fot. Wit Hadło
Piątkowy wyrok ogłosił sędzia Piotr Moskwa (w środku), sędzia Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie i przewodniczący składu sędziowskiego. Na zdjęciu z lewej sędzia Stanisław Sielski i sędzia Stanisław Urban (z prawej). Fot. Wit Hadło

RZESZÓW, CISNA. 52-letnia Anna Ł. z Cisnej wyłudziła ponad 460 tys. zł.

W piątek (6.01.) przed Sądem Apelacyjnym w Rzeszowie zapadł prawomocny wyrok w sprawie Anny Ł., byłej głównej księgowej w Biurze Obsługi Szkół w Cisnej, która na przestrzeni kilku lat wyłudziła ponad 460 tys. zł. Sąd podtrzymał w mocy wyrok sądu I instancji, który zapadł pół roku temu.

Wówczas to Sąd Okręgowy w Krośnie uznał ją za winną przywłaszczenia pieniędzy na szkodę gminy Cisna oraz Stowarzyszenia na rzecz Wspierania Szkoły Podstawowej w Wetlinie i prócz bezwzględnej kary pozbawienia wolności orzekł względem Anny Ł. zakaz wykonywania zawodu i pełnienia funkcji związanych z finansami na okres 8 lat. Zobowiązał ją również do zwrotu kwoty 44 tys. zł do Pracowniczej Kasy Zapomogowo-Pożyczkowej Biura Obsługi Szkół w Cisnej oraz kwoty 249 tys. zł na rzecz Stowarzyszenia.

Sąd Apelacyjny w Rzeszowie, do którego odwołał się obrońca skazanej, utrzymał ten wyrok w mocy z tym wyjątkiem, że zmniejszył kwotę, którą Anna Ł. ma oddać stowarzyszeniu o 9,5 tys. zł. Podczas ogłoszenia wyroku Anna Ł. nie była obecna w sądzie.

Kradła, bo… nikt jej nie kontrolował
– Wyrok pozwala stwierdzić, że sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowych ustaleń zarówno w zakresie czynów zarzucanych skazanej, jak i w zakresie wymiaru kary – mówił podczas ogłaszania wyroku sędzia sprawozdawca Stanisław Sielski. – Bezsporne w sprawie jest to, że pani Anna Ł. jako księgowa dopuszczała się licznych fałszerstw na dokumentach, a w ich oparciu dopuszczała się zagarnięcia dużych kwot na przestrzeni lat. Broniła się dość nieelegancko, bo duży zakres odpowiedzialności przerzucała na inne osoby. Skazana wskazywała, że nie było regularnych kontroli nad jej postępowaniem. Ale to jest bez znaczenia. To nie jest tak, że dana osoba ma być uczciwa tylko dlatego że jest kontrolowana. Ona powinna być uczciwa bez względu na wszystko. W związku z tym, że Anna Ł. jako księgowa, czyli osoba zobowiązana do właściwej gospodarki pieniędzmi dopuszczała się fałszowania dokumentów i zaboru pieniędzy, naszym zdaniem łagodzenie kary dla niej nie powinno mieć miejsca – dodał sędzia, który wyjaśnił, że korekta wysokości szkody, którą ma naprawić była księgowa, wynika z analizy dodatkowych dokumentów. Wątpliwości zostały rozstrzygnięte na korzyść skazanej.

Wyrok jest prawomocny, przysługuje od niego kasacja do Sądu Najwyższego.

Katarzyna Szczyrek

7 Responses to "2 lata i 10 miesięcy więzienia dla byłej księgowej"

Leave a Reply

Your email address will not be published.