
RZESZÓW. Kierowcy są zdecydowanie przeciwni wskazując, że doprowadziłoby to do niebezpiecznych wypadków na drogach.
Pomysł wprowadzenia takiego ogranicznika prędkości testowo na ulicy Hetmańskiej zaproponował wicedyrektor Zarządu Transportu Miejskiego w Rzeszowie. Na facebookowej stronie Rady Miasta Rzeszowa udostępnił film, na którym widać sposób działania popularnych w Szwecji ograniczników. Suchej nitki na pomyśle miejskich urzędników nie zostawili kierowcy, którzy, delikatnie mówiąc, twierdzą, że jest on niezbyt mądry.
Ruchomy ogranicznik prędkości działa w taki sposób, że najpierw samochód jadący jezdnią jest kontrolowany pod względem prędkości, z jaką się porusza. Jeżeli przekracza dozwoloną prędkość, kawałek dalej przed pojazdem listwa w jezdni obniża się o 6 cm. Kierowca odczuwa to i, według producentów tego rozwiązania, ma go to skłonić do zdjęcia nogi z gazu.
Pomysł jest jednak krytykowany przez mieszkańców Rzeszowa.
– Myślę, że jest to kolejny gadżet, na który wyda się duże pieniądze, a jego głównym celem będzie podkreślanie innowacyjności miasta, bo przecież nie rozwiąże to problemu, a jedynie spowoduje zagęszczenie ruchu. Szwecja to kraj z inną mentalnością i nad tym należy pracować, a nie bezkrytycznie kopiować nieprzystosowane do nas rozwiązania – twierdzi Jerzy.
Z kolei Maciej wskazuje, że to rozwiązanie może być nawet niebezpieczne dla jednośladów. – Jak widać na nagraniu, ogranicznik zapada się bez ostrzeżenia, a rowerzysta, który wjedzie w zapadnięcie, zapewne się wywróci. Rozwiązania te również nie będą działać prawidłowo na nasze samochody i zapewne posypią się roszczenia cywilne – tłumaczy.
Kierowca zwraca uwagę, że dopuszczalna prędkość na obwodnicy to 70 km/h. Jeśli kierowca będzie jechał 100 km/h i wtedy otworzy się zapadnia, może dojść do nieszczęśliwego wypadku.
– Natomiast ul. Hetmańska – jak dobrze mi się wydaje – ma ograniczenie do 50 km/h, gdy będę jechał 70, skończy się to podobnie. Takie rozwiązania zdają egzamin przy prędkości 20/30 km/h, natomiast tutaj niezbyt – argumentuje Maciej.
Blanka Szlachcińska



15 Responses to "Ruchome ograniczniki prędkości na rzeszowskich ulicach?"