
RZESZÓW, PODKARPACIE. Przez błąd urzędników ARiMR zabrakło pieniędzy na zakup ziarna i nawozów.
Rolnicy w całej Polsce są wściekli. Do końca listopada powinni dostać do 70 proc. zaliczki z unijnych środków na tegoroczne dopłaty do ziarna zbóż i nawozów sztucznych. Niestety, okazało się, że tych pieniędzy nie ma. Winna temu jest Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, która z powodu błędów w wyliczeniach pozbawiła część rolników pomocy finansowej.
W całej Polsce ponad 90 tys. rolników nie otrzymało unijnych dopłat do ziarna zbóż i nawozów sztucznych. Dotąd nie wszyscy rolnicy z 16 województw dostali pełne dopłaty za 2015 rok, bo ARiMR pomyliła się w wyliczeniach płatności. Niektórzy dostali za dużo, a dla innych zabrakło pieniędzy.
Rolnicy wnioski o dotacje składają na wiosnę, a jesienią agencja rozpoczyna im przelewać pieniądze. W minionych latach do końca grudnia ponad 80 procent rolników miało na swoich kontach pełne wypłaty, a reszta spływała do marca następnego roku. Jednak po zmianie rządu, nowo powołane zarządy agencji restrukturyzacji zmodyfikowały system informatyczny. A to doprowadziło do chaosu. Po raz pierwszy od wejścia Polski do Unii agencja nie wyrobiła się w wyznaczonym terminie i nie wypłaciła pieniędzy na czas.
Część rolników bez złotówki dopłaty
Mimo niedochowania terminu wypłat, Unia Europejska przedłużyła termin rozliczeń za 2015 rok do połowy października 2016 r. Niestety, pieniądze w tym okresie dostało tylko część posiadaczy pól, a aż 90 tys. osób dopłaty do ziarna i nawozów nie otrzymało.
– Z powodu błędów w liczeniu, właściciele większych gospodarstw nie dostali żadnych dotacji – mówi Stanisław Bartman, prezes Podkarpackiej Izby Rolniczej. – W marcu będą musieli zasiać zboże, potrzebne będą im nawozy sztuczne, a bez tych pieniędzy sobie nie poradzą. Interweniowałem w tej sprawie w Krajowej Radzie Izb Rolniczych. Tylko minister rolnictwa może wpłynąć na agencję restrukturyzacji, żeby wypłaciła dotacje wszystkim rolnikom.
Jaki błąd popełniła ARiMR?
Agencja źle wyliczyła stawkę dopłat do hektara. Ustalono ją na 171,73 zł za hektar, a powinno być 170,24 zł. W rezultacie dla blisko 10 proc. rolników zabrakło pieniędzy na wypłaty. Pracownicy w oddziałach terenowych ARiMR tłumaczyli wściekłym rolnikom, że pieniądze na te dotacje muszą ściągnąć z innej puli środków. Twierdzili, że to musi potrwać. Jednak nie potrafili powiedzieć, ile trzeba czekać.
Mariusz Andres



14 Responses to "Rolnicy są wściekli. Agencja nie wypłaciła im dotacji"