
RZESZÓW, PODKARPACIE. NFZ ogłosił abolicję. Zawiadomienia o umorzeniu wysłał już do 200 pacjentów z ponad 4 tys.
– Pacjent, który w chwili zabiegu czy operacji (w latach 2013 – 2016) nie był zgłoszony do ubezpieczenia i musi za nie zapłacić NFZ, może skorzystać z abolicji. Warunkiem skorzystania z abolicji jest jednak dokonanie „wstecznego” zgłoszenia do ubezpieczenia, w terminie 90 dni od wejścia nowelizacji w życie (zmiany zaczęły obowiązywać 12 stycznia 2017 r.) – mówi Marek Jakubowicz, rzecznik POW NFZ w Rzeszowie.
Może to dotyczyć w regionie 4,4 tys. pacjentów, którzy dostali do zapłacenia rachunki w wysokości od 100 zł do, w pojedynczym przypadku, 30 tys. zł. Średnio wysyłane przez NFZ faktury wynosiły po kilka tys. zł. Od czego zależała wysokość opłat? Od świadczenia, z jakiego skorzystała dana osoba. Za zwykłą poradę u lekarza rodzinnego NFZ płaci się ok. 100 zł. Jeżeli jednak ktoś święcący przy rejestracji na czerwono podpisał oświadczenie, że jest ubezpieczony, nie był – po pobycie w szpitalu dostawał rachunek na kilka albo kilkadziesiąt tys. zł. Leczenie zawału to bowiem koszt ok. 20 tys. zł, doba na oddziale intensywnej terapii 2 tys. zł.
Taka niespodzianka mogła spotkać np. absolwentów szkół ponadgimnazjalnych i studiów, którzy zachowują prawo do bezpłatnych świadczeń zdrowotnych przez 6 miesięcy w przypadku uczniów i 4 miesiące w przypadku studentów. Jeżeli chociaż dzień po tym terminie osoby te nie nabyły innego tytułu do ubezpieczenia, np. podejmując pracę lub dalsze studia albo rejestrując się w urzędzie pracy jako bezrobotne, nie zdając sobie często z tego sprawy, wypadły z systemu. Kiedy w tym czasie trafiły do lekarza, dostały rachunek za leczenie. Prawo do bezpłatnych świadczeń można było też stracić biorąc np. kilkumiesięczny bezpłatny urlop, który stanowi przerwę w podleganiu ubezpieczeniom społecznym i zdrowotnym. Przez pierwsze 30 dni takiego urlopu pracownik zachowuje jeszcze prawo do bezpłatnych świadczeń, potem je traci. Tracą je także członkowie jego rodziny, jeżeli ich zgłaszał do ubezpieczenia.
Każda placówka medyczna, która posiada umowę na świadczenia opieki zdrowotnej z NFZ, w przypadku niepotwierdzenia w systemie eWUŚ uprawnień pacjenta do świadczeń, powinna poinformować o tym fakcie pacjenta. Jednocześnie powinna przedstawić wynikającą z nowych przepisów możliwość „wstecznego” zgłoszenia do ubezpieczenia. Zgłoszenie może dotyczyć takich osób, które w czasie korzystania ze świadczeń mogły być zgłoszone przez osobę podlegającą obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu – spełniały przesłanki do bycia członkiem rodziny.
am



2 Responses to "Na skorzystanie z abolicji pacjenci mają jeszcze dwa miesiące"