Aktor Tomasz Karolak zagrał w najnowszej komedii Janusza Kondratiuka “Milion dolarów”. Towarzyszą mu m.in. Kinga Preis i Andrzej Grabowski. PAP rozmawia z aktorem o jego nowej roli.
PAP: – Jaką postać gra pan w najnowszej komedii Janusza Kondratiuka “Milion dolarów”?
Tomasz Karolak: – Wcielam się w Stasiunka, męża głównej bohaterki, którą gra Kinga Preis. Stasiunek gra na saksofonie w trio, które występuje na wieczorkach zapoznawczych. To jest spokojny, wyważony człowiek z przeszłością hipisa w tle.
PAP: – To jest komedia romantyczna?
T.K.: – Nie. To jest komedia omyłek. Tak jak u Moliera: komedia sytuacyjna. Historia związana jest z pieniędzmi i z babcią zza grobu… Rzecz dzieje się w Gdańsku w normalnym polskim otoczeniu.
PAP: – Mówi pan, że gra w tym filmie na saksofonie…
T.K.: – Przyznam się szczerze, że nauczyłem się trochę trąbić na tym instrumencie. Nawet jest taka scena, w której siedzimy z Andrzejem Grabowskim i Rafałem Mohrem na wybrzeżu w porcie gdańskim i to, co tam słychać, to naprawdę gram ja.
PAP: – To znaczy, że wydadzą panowie płytę?
T.K.: – Myślimy o płycie. Będzie ona zapewne puszczana na weselach. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Natomiast polecam państwu zobaczyć Andrzeja Grabowskiego śpiewającego i grającego na gitarze. To jest naprawdę niezapomniane przeżycie.
Komedia “Milion dolarów” w reżyserii Janusza Kondratiuka w kinach już od 13 maja.
PAP, bez


