Zgasić młodzieńczą euforię

Klaudia Kaczorowska. Fot. Wit Hadło
Klaudia Kaczorowska. Fot. Wit Hadło

SIATKÓWKA. ORLEN LIGA. Klaudia Kaczorowska, przyjmująca Developresu SkyRes przed niedzielnym (godz. 15) meczem z Atomem Trefl Sopot, z którym to zespół z Rzeszowa jeszcze nigdy nie wygrał.

– W niedzielę do Rzeszowa przyjedzie bliski pani sercu Atom Trefl, w barwach którego zdobywała pani m.in. mistrzostwo Polski czy też Puchar Polski…

– Będzie to już drugi mój pojedynek przeciwko Sopotowi. Ten pierwszy nie wypadł najlepiej, bo przegrałyśmy 1-3 grając bardzo słabe spotkanie. Mam nadzieję, że teraz ten wynik będzie w drugą stronę. Nie tylko dla mnie, ale też dla naszego trenera czy Ani Kaczmar będzie okazja zobaczyć się z dziewczynami, z którymi trenowałyśmy i grałyśmy w ub. sezonie. Pewnie też przyjadą prezesi klubu i kibice. Odżyją wspomnienia, bo sentyment jest duży, ale na boisku już go nie będzie. Zrobimy wszystko, żeby zrewanżować się za porażkę z I rundy.

– Po ub. sezonie zespół z Sopotu opuściło aż jedenaście zawodniczek. Atom Trefl nie prezentuje już takiego wysokiego poziomu jak w poprzednich latach, ale dysponując teraz młodym składem potrafi sprawić niespodziankę…

– Atom Trefl jest zespołem, który jak dobrze przyjmie sobie piłkę, to potrafi grać bardzo szybką siatkówkę. Dziewczyny z Sopotu są bardzo waleczne, bardzo dobrze bronią, zagrywają. Euforia młodzieńcza na pewno je ponosi, więc trzeba będzie od początku próbować to zgasić.

CAŁĄ ROZMOWĘ PRZECZYTASZ W WEEKENDOWYM PAPIEROWYM WYDANIU SUPER NOWOŚĆI

Leave a Reply

Your email address will not be published.