Zamieszanie na cukrowym rynku skończy się drożyzną

- Jesienią będzie bardzo duża nadprodukcja buraka i jego ceny spadną - mówi Stanisław Bartman, prezes Podkarpackiej Izby Rolniczej. - W ciągu dwóch lat sytuacja się odwróci i zacznie brakować buraków, a wtedy ceny cukru pójdą mocno do góry.
– Jesienią będzie bardzo duża nadprodukcja buraka i jego ceny spadną – mówi Stanisław Bartman, prezes Podkarpackiej Izby Rolniczej. – W ciągu dwóch lat sytuacja się odwróci i zacznie brakować buraków, a wtedy ceny cukru pójdą mocno do góry.

PODKARPACIE. Przez najbliższe 2 – 3 lata czeka nas zamieszanie w cenach cukru. W tym roku jego cena pójdzie bardzo w dół. W przyszłym czekają nas podwyżki.

W tym roku zniesione zostały kwoty cukrowe, czyli ograniczenia na uprawę buraka cukrowego. – Zniesienie ograniczeń spowodowało znaczny wzrost upraw buraków cukrowych – tłumaczy Stanisław Bartman, prezes Podkarpackiej Izby Rolniczej. – Już teraz w dół idzie cena kontraktowa buraków.

W 2017 roku słodzenie będzie więc tanieć. Cukier będzie tańszy, jego cena będzie zmniejszać się jesienią z powodu nadprodukcji.

Jak przewiduje PIR, jesienią, gdy przyjdzie czas zbioru, cena buraka będzie bardzo niska, bo będzie go zbyt dużo na rynku. Podobnie jak w przypadku zniesienia kwot mlecznych zakończy się to licznymi plajtami gospodarstw. Efektem tego będzie zmniejszeni upraw buraków w 2018 roku. – Wtedy okaże się, że w związku z nieopłacalnością uprawy, buraków będzie brakować i cena pogalopuje do góry – mówi Stanisław Bartman.

Wraz z ceną surowca podrożeje cukier, a wraz z nim produkty spożywcze, które go dużo zawierają. W 2018 roku kilogram może znowu kosztować 5 zł lub więcej, tak jak to już było w latach 2010/2011.

ArtG

4 Responses to "Zamieszanie na cukrowym rynku skończy się drożyzną"

Leave a Reply

Your email address will not be published.