
RZESZÓW. Posiadacze nowych dowodów tożsamości powinni się uzbroić w zaświadczenie z adresem zameldowania. Inaczej może się to źle skończyć.
Masz nowy dowód osobisty lub paszport i korzystasz z ulgi przy podróżowaniu komunikacją miejską w Rzeszowie? Uważaj, bo możesz dostać mandat. Za co? Za to, że na nowych dokumentach tożsamości nie ma już adresu zameldowania. Przepisowy absurd próbuje już wyjaśnić zarząd Transportu Miejskiego w Rzeszowie.
W czwartek (23 lutego br.) o godz. 8 rano pani Bożena z Rzeszowa jechała autobusem linii „27” nie spodziewając się, że zaraz doświadczy na własnej skórze skutków przepisowego absurdu. O godz. 8.01 do pojazdu wsiedli kontrolerzy. Kobieta jest osobą bezrobotną i posiada zaświadczenie z Urzędu Pracy w Rzeszowie, że jest uprawniona do bezpłatnych przejazdów komunikacją miejską. Przedstawiła to zaświadczenie kontrolerowi. Kiedy ten poprosił o dowód osobisty, zaczęły się problemy.
– Dokumentem tożsamości, który został okazany, był nowy dowód osobisty, w którym to nie ma informacji odnośnie do aktualnego zameldowania. Kontrolerzy poprosili o zaświadczenie z Urzędu Miasta potwierdzające meldunek w Rzeszowie, ponieważ jak powiedzieli, taki jest regulamin MPK Rzeszów, iż do korzystania z darmowych przejazdów uprawnieni są tylko mieszkańcy Rzeszowa. Oczywiście mama takiego zaświadczenia nie miała, więc otrzymała mandat – mówi nam Łukasz, syn pani Bożeny.
Kobiecie wypisano mandat na kwotę 213 zł. Jeśli go zapłaci w ciągu tygodnia, to kwota ta spadnie do 150 zł.
– Pan kontroler powiedział, że jeśli w ciągu 7 dni dostarczy zaświadczenie, że jest zameldowana w Rzeszowie, to ten mandat nie będzie w wysokości 213 zł, tylko 21 zł opłaty manipulacyjnej. Też nie wiem za co ta opłata manipulacyjna, bo powinien być ten bilet anulowany – mówi Łukasz.
Zaświadczenia umożliwiające bezpłatne przejazdy autobusami MPK wydaje Powiatowy Urząd Pracy w Rzeszowie, jednak jego pracownicy nie sprawdzają, czy dana osoba jest zameldowana w Rzeszowie.
– My tego nie weryfikujemy. Drukujemy zaświadczenie z systemu. Jest imię, nazwisko, PESEL i informacja, że osoba jest zarejestrowana jako bezrobotna, ale nie ma adresu zameldowania – mówi nam Barbara Oleszkowicz, zastępca dyrektora PUP w Rzeszowie.
Zdaniem Łukasza, syna poszkodowanej kobiety, samo wydanie zaświadczenia, które obowiązuje tylko przez miesiąc, powinno być jednoznaczne z prawem do bezpłatnego przejazdu komunikacją miejską, a dokument tożsamości powinien tylko potwierdzać tożsamość osoby, która posiada zaświadczenie i okazuje je podczas kontroli.
Niejasne przepisy?
Zadzwoniliśmy w tej sprawie do Zarządu Transportu Miejskiego w Rzeszowie, pod który podlegają kontrolerzy.
– To jest problem prawny, z którym do środy spróbujemy sobie poradzić razem z prawnikiem. Jest bardzo dużo niejasnych przepisów, z którymi się borykamy – mówi nam Anna Kowalska, dyrektor ZTM.
– Najgorsze jest to, że nikt nie informuje o potrzebie posiadania takiego zaświadczenia. To jest ułomność przepisów. Myślę, że wiele ludzi może mieć z tego powodu jeszcze problemy – mówi Łukasz.
Blanka Szlachcińska



40 Responses to "Mandat przez… nowy dowód osobisty"