STAL STALOWA WOLA – POLONIA WARSZAWA. Po ponad 20 latach, „Czarne Koszule” ponownie wywiozły komplet punktów ze Stalowej Woli.
Nie popisali się w pierwszym tegorocznym meczu o ligowe punkty piłkarze Stali Stalowa Wola, którzy przegrali przed własną publicznością z Polonią Warszawa. Dzięki pierwszej w tym sezonie wyjazdowej wygranej, „Czarne Koszule” wydostały się ze strefy spadkowej.
Gospodarze, którzy jesienią przegrali w Warszawie 0-2, pierwsze ostrzeżenie dostali już w 5. min, kiedy to Bartosz Koncki z najwyższym trudem przeniósł piłkę na rzut rożny po strzale Donatasa Nakrosiusa. Chwilę później bramkarz Stali o mały włos nie straciłby piłki, ale na szczęście dla miejscowych, skończyło się tylko na strachu. W międzyczasie swoją okazję mieli gospodarze, a konkretnie Konrad Korczyński, który strzałem głową przeegzaminował Mateusza Tobjasza. Miejscowi do końca pierwszej połowy starali się przeprowadzić skuteczną akcję i o mały włos, a dopięliby swego. W 45. min Adrian Gębalski pomylił się tylko o centymetry, ale ostatecznie futbolówka nie znalazła drogi do siatki. To jednak nie była ostatnia akcja przed przerwą. Już w 2. minucie doliczonego czasu gry, kontrę gości znakomitym podaniem rozpoczął bramkarz Polonii. Piłka trafiła pod nogi Marcina Kluski, który następnie wykorzystał niezdecydowanie Konckiego i zdobył dla gości gola do szatni.
Po przerwie miejscowi mieli dwie dogodne sytuacje do doprowadzenia do remisu. Prawdziwe wejście smoka mógł zaliczyć Kamil Bętkowski, który pojawił się na boisku w 61. min i już 60 sekund później huknął co sił z rzutu wolnego, a piłka przeleciała tuż nad poprzeczką. Tuż przed końcowym gwizdkiem miejscowym brakło z kolei zimnej krwi w wykończeniu akcji. Po błędzie defensorów Polonii, Adrian Gębalski stanął oko w oko z Tobjaszem, jednak zamiast strzelać, zdecydował się podawać, co jak się później okazało, było błędną decyzją. Swoje okazje po przerwie miały również „Czarne Koszule”. Najlepszą zmarnował Cezary Sauczek, którego strzał, wprawdzie z problemami, ale zdołał obronić golkiper „Stalówki” i Polonia po 21 latach ponownie zdobyła Stalową Wolę.
STAL St. Wola 0
POLONIA Warszawa 1
(0-1)
0-1 Kluska (45.)
STAL: Koncki – Waszkiewicz, Kolbusz, Wasiluk, Korczyński(63. Jonkisz), Gębalski, Mokrzycki (80. Piechniak), Stelmach (61. Bętkowski), Wójcik, Dziubiński (76. Siudak), Kołodziej.
POLONIA: Tobjasz – Petasz, Bochenek, Ćwik, Zembrowski, Marczak (76. Oświęcimka), Wiśniewski (62. Kosiorowski), Kluska (72. Sauczek), Pawela, Choroś, Nakrosius.
Sędziował Wojciech Myć (Lublin). Żółte kartki: Wójcik, Jonkisz – Nakrosius, Ćwik. Widzów 1200.
mj
[print_gllr id=206919]


