
RZESZÓW. Do maja potrwa coroczna akcja wystraszania gawronów z czterech rzeszowskich parków.
Sokolników z drapieżnymi ptakami można zobaczyć w parku Miejskim im. Solidarności przy ul. Dąbrowskiego, parku przy ul. Rycerskiej, parku na placu Ofiar Getta przy ul. Sobieskiego oraz parku Jedności Polonii z Macierzą.
Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Rzeszowie wydał zgodę na umyślne płoszenie i niepokojenie 400 gawronów i 250 kawek na terenie czterech rzeszowskich parków. Usunięte zostały już istniejące gniazda tych ptaków. Chodzi o gniazda z nawet 150 drzew rosnących w parkach.
Po co to wszystko? Mieszkańcy mają dość zapaskudzonych ławek i alejek w parkach. Przeszkadza im też uporczywe wydawanie dźwięków przez ptaki. Dlatego urzędnicy miejscy korzystają z usług sokolników. Ci, pod okiem ornitologa, stoją w parkach ze swoimi ptakami drapieżnymi (jastrzębiami, orłami i sokołami), aby wystraszyć gawrony i kawki jeszcze przed okresem lęgowym. Tak aby ptaki nie zdążyły złożyć w gniazdach jaj.
W ubiegłym roku w parkach pracowali sokolnicy ze Słowacji. W tym roku są to Polacy. Zaproponowali tańszą ofertę. Prawie 100 tys. zł będzie kosztowała praca sokolników.
bsz



6 Responses to "Sokoły straszą gawrony w parkach"