Od 37 lat jest sołtysem Wrzaw

Fot. Bogdan Myśliwiec
Fot. Bogdan Myśliwiec

WRZAWY. Marian Kopyto z Wrzaw to jeden z najdłużej urzędujących sołtysów w Polsce.

Ciągłe zaangażowanie się w życie lokalnego środowiska, zajmowanie się wieloma problemami mieszkańców to tylko niektóre obowiązki gospodarzy wsi. Bycie sołtysem nie jest jednak ani łatwe, ani opłacalne. Wie o tym Marian Kopyto, który dla swoich Wrzaw działa już blisko cztery dekady.

Praca sołtysa nie należy do najłatwiejszych. Przynosi satysfakcję, ale też wiele problemów. Sołtys to zazwyczaj pierwsza osoba, do której mieszkańcy zwracają się o pomoc czy rozstrzygniecie trudnych spraw. Nie jest to również łatwa funkcja, bo sprostanie wszystkim wymaganiom nie jest zwyczajnie możliwe.

– Dlatego właśnie ustanowiono Dzień Sołtysa. Jest on okazją do zwrócenia uwagi na ludzi, którzy podjęli się wyzwania bycia gospodarzem swojej wsi – mówi Monika Zając z Urzędu Gminy Gorzyce, gdzie o sołtysach pamięta się nie tylko od święta. 11 marca uczczono jednak wyjątkowo.

– Z okazji Dnia Sołtysa chcielibyśmy podziękować państwu za trud i wysiłek w sprawowaniu funkcji gospodarza i opiekuna wsi. Funkcja ta zobowiązuje do ciągłego angażowania się w życie lokalnego środowiska, zajmowania się wieloma problemami mieszkańców. Nie jest to łatwe zadanie. Dlatego chcielibyśmy podziękować państwu za pracę, mobilizację i inspirowanie mieszkańców do rozwoju swojej miejscowości. W tym wyjątkowym dniu życzymy wam satysfakcji z pracy, wszelkiej pomyślności, sukcesów w życiu prywatnym oraz jak najwięcej powodów do uśmiechu – mówiła Lucyna Matyka.

A życzenia przyjęli: Anna Kozieł, Anna Wicińska, Józef Turbiarz, Henryk Matyka, Marian Chmura, Jerzy Stachula, Wiesław Biskupo, przewodniczy osiedla Gorzyce Marian Zimnicki i Marian Kopyto.

Do tego ostatniego trafiły podziękowania szczególne, bo pełni on funkcję sołtysa Wrzaw od 37 lat. Równie imponującym stażem może pochwalić się Marian Chmura, który funkcję tę zaczął sprawować w 1978 r. Choć w jego karierze były małe przerwy, to, jak wspomina, praca sołtysa w dzisiejszych czasach nie ma porównania do tej sprzed 20 czy 30 lat.

– Przez cały ten czas Wrzawy zmieniły się nie do poznania: z tonącej w błocie i pokrytej strzechą wioski stały się nowoczesną miejscowością z domem kultury, szkołą, asfaltowymi drogami, gazem, wodą z wodociągów, telefonami i Internetem. Została tylko kanalizacja. W tym roku zaczynamy ją budować – mówi pan Marian.

Spotkanie było okazją do powspominania najciekawszych epizodów z życia sołtysów, anegdoty opowiadali ci, którzy funkcję te sprawują najdłużej – Marian Kopyto i Marian Chmura. Panowie zdradzili tajemnice o tym, jak załatwiali dokumentację pod budowę domu kultury we Wrzawach czy gazociągu w Motyczu Pod.

mrok

od 37 lat jest sołtysem 2 od 37 lat jest sołtysem fot bm

One Response to "Od 37 lat jest sołtysem Wrzaw"

Leave a Reply

Your email address will not be published.