
PODKARPACIE. KRAJ. Zmiany najbardziej uderzą w osoby ogrzewające mieszkania gazem.
Urząd Regulacji Energetyki zadecydował o podwyższeniu taryf na gaz dla odbiorców Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Wzrost opłat będzie dotyczył klientów indywidualnych, w tym gospodarstw domowych, których, jak szacuje się, w całym kraju może być nawet 7 mln.
Do tej pory wszyscy odbiorcy gazu na Podkarpaciu przyzwyczajeni byli do stopniowych obniżek cen, dlatego decyzja o nagłej podwyżce wywołuje wśród społeczeństwa spore poruszenie. Zmiany szczególnie uderzą po kieszeniach mieszkańców naszego regionu, którzy wykorzystują gaz do ogrzewania mieszkań czy podgrzewania wody i posiłków. – Podwyżka będzie obowiązywać od 1 kwietnia br. – mówi Marcin Poznański z działu Public Relations PGNiG. – Opłaty wzrosną o 1,6 procenta obecnych kosztów.
Zaskakująca podwyżka cen gazu związana jest z wyższą ceną zakupu ropy oraz gazu przez centralny organ administracji. W jego wyniku mieszkańcy Podkarpacia zapłacą nieco większe kwoty. Jak pokazują wyliczenia, zmiany te nie odbiją się szczególnie dotkliwie na osobach wykorzystujących gaz do podgrzewania posiłków. Uiszczą one o 0,16 zł więcej w ciągu miesiąca. Nieznacznie wyższą kwotę zapłacą również konsumenci za podgrzewanie wody, jednak najbardziej zauważalny będzie wzrost opłat za ogrzewania mieszkania gazem. W tym przypadku koszty będą już zdecydowanie wyższe, gdyż mowa nawet o 3,16 zł miesięcznie więcej, niż to było do tej pory.
– W najbliższym czasie nie powinno być kolejnych zmian, zwłaszcza, że taryfa na gaz obowiązuje do 31 grudnia 2017 roku – mówi Justyna Pawlińska, rzecznik prasowy Urzędu Regulacji Energetyki. – Niespodzianek więc nie będzie. Co do przyszłego roku, to ciężko ocenić, co się wydarzy, gdyż rynek jest bardzo dynamiczny – dodaje.
W ocenie analityków, nie można wykluczyć, że podwyżki już się skończyły. Wszystko zależy od tego, za jakie kwoty PGNiG kupiło surowiec. W samym Rzeszowie w 2014 roku zużycie gazu z sieci na 1 mieszkańca wyniosło 161,9 m sześć. Łatwo można wyobrazić sobie, o jak duże pieniądze będzie chodzić w skali wszystkich mieszkańców miasta. Jednak czy te zmiany, a w efekcie kieszenie mieszkańców naszego regionu przygotowane są na takie podwyżki?
Kamil Lech



10 Responses to "Czeka nas podwyżka opłat za gaz"