
RZESZÓW. 33-letni Jakub G. ze Szczecina, który jest podejrzany o udział w bestialskim zabójstwie dwojga obywateli Niemiec, ukrywał się przed organami ścigania na osiedlu Nowe Miasto.
Policjanci kryminalni z Komendy Wojewódzkiej w Rzeszowie zrobili zasadzkę i zatrzymali poszukiwanego Europejskim Nakazem Aresztowania 33-letniego Jakuba G., który jest zamieszany w brutalne morderstwo dwojga emerytów w Koenigsdorf w Bawarii, do którego doszło pod koniec lutego br. Główny podejrzany o masakrę, pochodzący ze Szczecina 43-letni Robert Płudowski, wciąż przebywa na wolności. Może być uzbrojony i niebezpieczny. Bawarscy śledczy podejrzewają, że mógł uciec do Polski. Czy ten groźny przestępca również ukrywa się na Podkarpaciu?
Do zatrzymania Jakuba G. doszło w czwartek, 16 marca. Informację o tym, że mężczyzna może przebywać na Podkarpaciu, rzeszowscy policjanci otrzymali od funkcjonariuszy ze Szczecina. Okazało się, że poszukiwany mężczyzna ukrywa się w jednym z mieszkań na os. Nowe Miasto w Rzeszowie. Ponieważ pojawiło się podejrzenie, że może być uzbrojony, policjanci zrezygnowali z zatrzymania go w miejscu, gdzie przebywał. Funkcjonariusze zaczekali na odpowiedni moment. Taki nadarzył się, gdy 33-latek wybrał się do bankomatu przy al. Rejtana. Tam urządzili na niego zasadzkę.
– Zatrzymanie było błyskawiczne. Poszukiwany zupełnie się go nie spodziewał. Nie stawiał oporu, nie próbował uciekać – relacjonuje komisarz Marta Tabasz-Rygiel, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Rzeszowie. – Decyzją sądu Jakub G. jest tymczasowo aresztowany. Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie prowadzi czynności związane z wykonaniem Europejskiego Nakazu Aresztowania, żeby mógł zostać przekazany bawarskim organom ścigania.
Makabra w domu jednorodzinnym
Do brutalnego morderstwa doszło w nocy z 22 na 23 lutego w jednym z domów jednorodzinnych w Koenigsdorf, którego właścicielką jest 76-letnia Luise S. To właśnie ją ciężko ranną i ciała dwojga jej znajomych odnaleziono 3 dni po masakrze. 76-latka mieszkała w domu samotnie. Ofiary brutalnego mordu – 81-letni mężczyzna i 76-letnia kobieta przyjechali do niej w odwiedziny. Morderca najprawdopodobniej nie spodziewał się, że prócz kobiety zastanie w domu kogoś jeszcze. Mężczyzna i kobieta zostali brutalnie zamordowani tępym narzędziem, a dom został doszczętnie splądrowany. O zabójstwo i rabunek bawarska policja podejrzewa pochodzącego ze Szczecina 43-letniego Roberta Płudowskiego. Na miejscu zbrodni znaleziono bowiem jego ślady DNA. Okazało się, że mężczyzna był już wcześniej notowany w kartotekach niemieckiej policji. Za Robertem Płudowskim wydano list gończy i Europejki Nakaz Aresztowania, a niemiecka policja za pomoc w ustaleniu jego miejsca pobytu wyznaczyła nagrodę 10 tysięcy euro. W krwawą masakrę zamieszana jest również siostra poszukiwanego, która rok temu pracowała jako opiekunka Luise S. 49-latka została zatrzymana 10 marca i przebywa aktualnie w areszcie. Z kolei 33-letniego Jakuba G., który, jak się okazało, również jest zamieszany w zbrodnię, bawarscy śledczy poszukiwali początkowo jako świadka w sprawie. Kamery monitoringu zarejestrowały go na stacji benzynowej znajdującej się niedaleko miejsca zbrodni. Gdy przeszukano mieszkanie mężczyzny, znaleziono dowody na to, że mógł mieć związek z makabrycznym morderstwem.
Katarzyna Szczyrek


