„Załatwił” ich Syryjczyk

Po meczu z Podlasiem rachunek sumienia powinni zrobić przede wszystkim obrońcy i napastnicy Resovii. Fot. Archiwum
Po meczu z Podlasiem rachunek sumienia powinni zrobić przede wszystkim obrońcy i napastnicy Resovii. Fot. Archiwum

PODLASIE BIAŁA PODLASKA – RESOVIA. Pierwsza wygrana Podlasia na własnym boisku.

Daleka wyprawa do Białej Podlaskiej miała dla rzeszowian przykre konsekwencje. Za to Podlasie świętowało pierwszą wygraną na własnym boisku od… maja 2016 roku.

O przerwanie koszmarnej serii 9 meczów bez zwycięstwa postarał się Jakub Syryjczyk. Pomocnik gospodarzy zdobył dwie ładne bramki – najpierw huknął z bliska pod poprzeczkę, a w końcówce popisał się precyzyjnym lobem. Od razu zaznaczmy jednak, że Syryjczykowi pomogła niefrasobliwość resoviaków, którzy popełniali proste błędy. Pozbawiona Mirosława Barana (kontuzja) i Przemysława Żmudy (kartki) defensywa „pasiaków” nie przypomina skały, od której odbijali się przeciwnicy.

Gościom ciężko było się pogodzić z wynikiem, ponieważ przez blisko godzinę to oni dyktowali warunki. Jednak podobnie jak w spotkaniu z Wierną, znów kłaniała się skuteczność. Co z tego, że piłka krążyła od nogi do nogi i rzeszowianie swobodnie przemieszczali się w okolice „16” Podlasia, skoro nikt nie potrafił postawić kropki nad „i”. Bez wątpienia przed sobotnimi derbami ze Stalą Rzeszów trener Szymon Szydełko ma o czym myśleć…

Opiekun Podlasia Miłosz Storto nie posiadał się ze szczęścia, komentując pierwsze w historii zwycięstwo swojej drużyny nad Resovią. – Po pierwszej połowie remis bralibyśmy w ciemno. Rzeszowianie zdominowali nas do tego stopnia, że czekaliśmy na gwizdek sędziego jak na zbawienie. Po przerwie zagraliśmy jednak zdecydowanie lepiej. Potrafiliśmy się podnieść, a te trzy punkty powinny nam dać pozytywnego kopa na kolejne tygodnie.

Na koniec warto zaznaczyć obecność na boisku nastoletniego Karola Twardowskiego, który jeszcze kilka miesięcy temu strzelał gole dla Resovii w I lidze juniorów młodszych.

PODLASIE Biała P. 2
RESOVIA 0
(0-0)
1-0 Syryjczyk (60.), 2-0 Syryjczyk (86.)
PODLASIE
: Krukowski – P. Skrodziuk, Łakomy, Pyrka, Komar, Syryjczyk (90. Andrzejuk), Grajek, Nieścieruk, Kocoł (68. Radziszewski), Jakubowski (79. Hołownia) – Czapski (86. Goździołko)
RESOVIA: Pietryka – Barszczak, Domoń (80. Twardowski), Makowski, Pelc, Kmiotek (55. Pałys-Rydzik), Kaliniec, Wiejak (65. Chamera), Staszczak – Dziedzic, Buczek.
Sędziował Karol Iwanowicz (Lublin). Żółte kartki: Syryjczyk, Hołownia – Domoń, Dziedzic. Widzów 600.

tsz

Leave a Reply

Your email address will not be published.