Role się odwróciły (ZDJĘCIA)

Fot. Wit Hadło
Fot. Wit Hadło

CENTRALNA LIGA JUNIORÓW. Grający w osłabieniu mielczanie wyrwali Resovii zwycięstwo w samej końcówce, ale trzeba przyznać, że punkty po prostu należały się obu stronom.

– Jak się nie da wygrać, to trzeba zremisować – cieszył się po meczu Damian Skiba, trener Stali, choć przez niemal pełne 90 minut nie było mu do śmiechu. Jego podopieczni nieźle sobie poczynali, lepiej operowali piłką, ale efektów w postaci bramek to nie przynosiło. – Chwała chłopakom, że grali do końca, bo ten jeden punkt może być bardzo ważny w kontekście utrzymania – dodawał szkoleniowiec, pod wodzą którego mielczanie jeszcze nie przegrali. Trochę więcej pretensji do swoich graczy miał Dariusz Jęczkowski, bo ci – wbrew ostatnim zwyczajom – zagrali dużo lepiej w defensywie niż z przodu. – Pogoda była świetna, ale przy okazji było to pierwsze spotkanie w takich warunkach. Widać było przeskok i brak dynamiki. A remis? Jesienią to my w samej końcówce wbiliśmy Stali wyrównującego gola, więc role trochę się odwróciły – mówił opiekun SMS-u.

SMS Resovia 1
STAL Mielec 1
(1-0)
0-1 Feret (19.), 1-1 Płudowski (87.)
RESOVIA:
Pyka – Socha, Kowal, Salwach, Cynar, Gogola, Rokita, Buksa (85. Pałka), Michalik, Antonik (80. Obłoza), Feret (70 Pikiel)
STAL: Słysz – Sobczak, Drożdżal, Bober, Baran, Zygmunt, Stypa (65. Rak), Przybycień (80. Płudowski), Misztal, Stec, Urbaniak.
Żółta kartki: Rokita, Kowal, Antonik – Stec, Bober, Zygmunt. Czerwona kartka: Zygmunt (2 żółte). Widzów 250.

[print_gllr id=208963]

Leave a Reply

Your email address will not be published.