
RZESZÓW. Po oddaniu do użytku drogi pełniącej funkcję łącznika ul. Podwisłocze z al. Rejtana znajdujący się w pobliżu plac zabaw stał się niebezpieczny dla bawiących się na nim dzieci.
– Nowa droga znajduje się zdecydowanie niżej od placu zabaw. Różnica terenu wynosi ponad metr. Jeśli bawiące się w pobliżu skarpy dziecko przewróci się i spadnie na drogę, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że wpadnie pod koła rozpędzonego auta – mówi pani Anna Czapka, matka dwojga dzieci. – Jeśli miasto szybko nie rozwiąże tego problemu, to dojdzie w tym miejscu do tragedii – dodaje.
O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy Macieja Chłodnickiego, rzecznika prasowego prezydenta miasta. – Otrzymaliśmy sygnał w tej sprawie. Szukamy już wykonawcy na zabezpieczenie placu zabaw. Chcemy go ogrodzić od strony drogi. Myślę, że w maju ogrodzenie będzie już gotowe – wyjaśnia Chłodnicki.
Łącznik, którym można dojechać z ul. Podwisłocze do al. Rejtana ma ponad 80 metrów długości. Został oddany do użytku w grudniu ubiegłego roku. Pomysł na budowę tej drogi zgłosili mieszkańcy osiedla Nowe Miasto do ostatniej edycji Rzeszowskiego Budżetu Obywatelskiego. Inwestycja pochłonęła około 270 tys. zł.
af



3 Responses to "Skarpa przy placu zabaw, a obok droga"