Powstała pierwsza poradnia immunologiczna

Jeżeli u pacjenta zdiagnozowany zostanie niedobór odporności, możliwe jest rozpoczęcie odpowiedniego leczenia - mówi prof. Anna Pituch-Noworolska. Fot. Anna Moraniec
Jeżeli u pacjenta zdiagnozowany zostanie niedobór odporności, możliwe jest rozpoczęcie odpowiedniego leczenia – mówi prof. Anna Pituch-Noworolska. Fot. Anna Moraniec

RZESZÓW. Wykrywają niedobór odporności i skutecznie go leczą.

W Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 1 powstała pierwsza w regionie poradnia immunologiczna. Skąd pomysł na utworzenie poradni, w której diagnozowani będą pacjenci z defektami odporności?

– Układ odpornościowy człowieka się uczy. Jeżeli przejdzie jedną infekcję, organizm się uodparnia i kolejne zachorowanie przechorowujemy lżej – mówi prof. Anna Pituch-Noworolska, pediatra, immunolog kliniczny, kierownik oddziału immunologii w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Krakowie. – W przypadku defektu odporności organizm się nie uczy i pacjent choruje przez sześć miesięcy, od jesieni do wiosny, a infekcje są coraz cięższe. Są to zwykle ciężkie, nawracające zakażenia, które trudno się leczy, mimo stosowania antybiotyków. Jeśli po raz kolejny w ciągu roku chorujemy na zapalenie uszu, zatok, oskrzeli czy płuc, nie powinniśmy tego bagatelizować, bowiem może to być sygnał, że nasz układ odpornościowy nie funkcjonuje poprawnie. Profesor zapewnia, że na razie będzie przyjeżdżała do Rzeszowa raz w tygodniu. Jak będzie taka potrzeba zwiększy częstotliwość.

Poradnia funkcjonuje przy ul. Rycerskiej
– Chcemy, by każdy pacjent i mały, i duży, mógł do nas przyjść, bo mamy możliwość wykonania badań podstawowych i pogłębionych, a także leczenia, nie tylko w trybie ambulatoryjnym, ale i szpitalnym – zapewnia dr Sławomir Tokarski z Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 1 w Rzeszowie (ul. Rycerska, dawne PCChP). I dodaje, że dopiero otwarli placówkę, a już mają 6 pacjentów na wlewach dożylnych.

Lekarze zapewniają, że o problemach z odpornością pacjentów będą rozmawiali z lekarzami rodzinnymi. – O ile pulmonolog leczy trzy zapalenia płuc pod rząd, a potem odsyła chorego do immunologa, to lekarze rodzinni często leczą do oporu – mówi profesor. – Dlatego będziemy organizować spotkania i mówili o defektach odporności, zwracali uwagę na charakterystyczne symptomy.

Jak dużo pacjentów z regionu może mieć problemy z odpornością? Nikt tego nie wie, bo nikt takich badań nie robił. – Przez krakowski oddział przechodzi miesięcznie około 120 pacjentów. Nie sadzę, żeby w regionie małopolskim było tylu chorych, a na Podkarpaciu nikogo. To nierealne – mówi profesor.

Anna Moraniec

One Response to "Powstała pierwsza poradnia immunologiczna"

Leave a Reply

Your email address will not be published.