
WITRYŁÓW, POW. BRZOZOWSKI. 22-letni Maciej B. sześciokrotnie wbił ostrze siekiery w głowę swojej matki i ojca.
Czy 22-letni Maciej B., który w zbrodniczym szale rzucił się na swoich rodziców i zmasakrował ich siekierą, odpowie za ich zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem, które zarzuciła mu prokuratura? Mężczyzna najbliższy miesiąc spędzi na obserwacji psychiatrycznej, w czasie której biegli będą badać, czy był poczytalny w chwili, kiedy mordował rodziców. Jeżeli tak, może resztę życia spędzić za kratami. Jeżeli nie, może uniknąć więzienia.
– Biegli psychiatrzy po przeprowadzeniu jednorazowego badania uznali, że nie jest możliwe wydanie opinii co do poczytalności Macieja B., stąd też skierowaliśmy do sądu wniosek o przeprowadzenie dłuższej obserwacji podejrzanego. Sąd zarządził badania psychiatryczne połączone z obserwacją na okres 4 tygodni – mówi prokurator Beata Piotrowicz z Prokuratury Okręgowej w Krośnie.
22-latek najbliższy miesiąc spędzi na oddziale psychiatrii sądowej Aresztu Śledczego w Krakowie przy ul. Montelupich.
Szczególnie drastyczna zbrodnia
– Dramat rodzinny rozegrał się 29 grudnia. Mamy koniec kwietnia, dlaczego mężczyzna dopiero teraz będzie skierowany na obserwację psychiatryczną i dlaczego śledztwo tak długo trwa? – dopytujemy w prokuraturze. – Niewątpliwie w takich sprawach jest konieczność wykonania szeregu czynności dowodowych i poczynienia szeregu ustaleń dotyczących zarówno przebiegu zdarzenia, jak i samego podejrzanego. Z uwagi na wielość tych czynności czas się trochę wydłużył. Szczególnie trzeba podkreślić bardzo drastyczny charakter tego czynu, w związku z czym sprawa ta wymaga ustalenia wszelkich możliwych okoliczności, które mogłyby rzucić na nią światło: co się wtedy stało, dlaczego doszło do tego czynu? Wymaga to więcej czasu – tłumaczy prokurator Piotrowicz.
Przypomnijmy; 29 grudnia pomiędzy Maciejem B. a jego ojcem 53-letnim Adamem B. doszło do awantury. 22-latek wziął siekierę i na podwórzu rzucił się na ojca, zadając mu liczne ciosy. Zaniepokojona odgłosami matka mężczyzny – 53-letnia Lucyna B. – wybiegła przed dom. Wówczas Maciej B. rzucił się na nią i zaatakował ją siekierą. Ojciec 22-latka zmarł na miejscu, matka w drodze do szpitala.
Katarzyna Szczyrek


