Mieszkańcy boja się różowej wody

- Boimy się o swoje zdrowie - mówi w imieniu mieszkańców Pogwizdowa Nowego Mariusz Iskrzycki, sołtys tej wsi. - Trzeba jak najszybciej ustalić, kto chce nas otruć. (zdjęcie wykonane 5 maja br.) Fot. Paweł Bialic
– Boimy się o swoje zdrowie – mówi w imieniu mieszkańców Pogwizdowa Nowego Mariusz Iskrzycki, sołtys tej wsi. – Trzeba jak najszybciej ustalić, kto chce nas otruć. (zdjęcie wykonane 5 maja br.) Fot. Paweł Bialic

POGWIZDÓW NOWY. Sołtys Mariusz Iskrzycki: – Trzeba jak najszybciej ustalić sprawcę, który zabarwia rów nieznaną substancją.

Woda w rowie przy domach w Pogwizdowie Nowym w pobliżu Rzeszowa od czasu do czasu przybiera różne barwy – czerwoną, białą lub różową. To bardzo niepokoi mieszkańców, bo od lat przebywają na terenie skażonym rtęcią po upadłych Rzeszowskich Zakładach Lamp Wyładowczych „Polam”. – Boję się o swoje zdrowie. Ludzie chorują z powodu rtęci po „Polamie”, a teraz jeszcze  ktoś zanieczyszcza ten rów – mówi Tadeusz Majchrowski, jeden z mieszkańców. Ci obawiają się, że zanieczyszczona ciecz dostaje się również do potoku Czarna, który przepływa 300 metrów dalej. Co ważne, w tym rejonie jest teren chroniony – Natura 2000.

– W ubiegłym roku zgłosiliśmy do urzędu miasta w Głogowie Młp. problem zanieczyszczania wody w rowie w Pogwizdowie – mówi Mariusz Iskrzycki, sołtys Pogwizdowa Nowego. – Kontrolę wskazanej firmy – Centrum Handlowego „Polam” – wykonał WIOŚ i wykazano nieprawidłowości, które wyeliminowano, jednak nadal, np. 30 kwietnia, woda w rowie miała kolor różowy – dodaje.

Tak 30 kwietnia i 1 maja wyglądała zabarwiona na różowo woda w rowie w Pogwizdowie Nowym. Fot. Czytelniczka
Tak 30 kwietnia i 1 maja wyglądała zabarwiona na różowo woda w rowie w Pogwizdowie Nowym. Fot. Czytelniczka

WIOŚ: – Nie sprawdzano jakości ścieków
Kontrolę w czerwcu 2016 r. w Centrum Handlowym Polam w Pogwizdowie Nowym przeprowadził Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. – Na podstawie kontroli stwierdzono nieprawidłowości w zakresie przestrzegania wymagań ochrony środowiska – poinformowała nas Krystyna Sołek, podkarpacki wojewódzki inspektor ochrony środowiska. – Spółka nie prowadziła w ub. roku pomiarów jakości odprowadzanych ścieków do odbiornika, co narusza warunki decyzji starosty rzeszowskiego udzielającej Centrum Handlowemu „Polam” pozwolenia wodno-prawnego na wprowadzanie do potoku Mrowla (Czarna) wód opadowo-roztopowych z odwadnianej powierzchni centrum oraz ścieków z ręcznej myjni samochodowej. Do kierownika tej firmy skierowaliśmy wystąpienie pokontrolne w celu usunięcia naruszeń i nieprawidłowości.

W odpowiedzi Centrum Handlowe „Polam” poinformowało, że systematycznie są już prowadzone pomiary jakości odprowadzanych ścieków oraz prowadzony przegląd urządzeń oczyszczających wody opadowe.

Zdaniem sołtysa, być może to jakaś inna firma, sąsiadująca z centrum handlowym, wprowadza do rowu związki chemiczne, które mogą zagrozić środowisku naturalnemu.

Jak ustaliliśmy, zabarwiona woda z rowu może zanieczyszczać wody powierzchniowe. Ludzie w Pogwizdowie mają własne studnie i z nich podlewają warzywa, uprawiane w szklarniach i na działkach, a po zjedzeniu m.in. pomidorów czy ogórków mieszkańcy mogą się poważnie rozchorować.

Mariusz Andres

Leave a Reply

Your email address will not be published.