
RZESZÓW. Masa bitumiczna zamiast kostki brukowej?
Przedstawiciele Stowarzyszenia Rowery.Rzeszów.Pl regularnie wysyłają pisma do miejskich urzędników. Ostatnio wnioskowali o wycięcie żywopłotu przy al. Żołnierzy I Armii Wojska Polskiego, który przeszkadza pieszym, wystając znacznie na chodnik. Teraz apelują do urzędników o lepszą nawierzchnię na planowanej budowie nowej obwodnicy południowej.
Rzeszowscy rowerzyści chcą, żeby urzędnicy zmienili projektowaną nawierzchnię ścieżki rowerowej na budowie Drogi Południowej, która połączy ulicę Podkarpacką i ul. Sikorskiego. Zwracają uwagę, że obwodnica będzie ważną przeprawa nie tylko dla samochodów, ale również rowerzystów, pieszych i rolkarzy. Rowerzyści uważają, że nie można dyskryminować tych grup, używając tanich materiałów utrudniających im poruszanie się.
– Najlepsze i najtrwalsze drogi dla rowerów, które zyskały uznanie wśród rowerzystów, są wykonane z masy bitumicznej. Drogi dla rowerów budowane z kostki brukowej, w dodatku układane fazowaną stroną, nie są akceptowane. Koszt budowy przy użyciu kostki czy masy bitumicznej jest taki sam, podobnie z utrzymaniem, więc nie jest dla nas zrozumiałe, dlaczego MZD wybiera gorsze rozwiązanie? – zwraca uwagę Daniel Kunysz, prezes stowarzyszenia.
„Użycie kostki brukowej utrudnia jazdę rowerem, utrudnia jazdę rolkami, jak również piesi mają więcej trudności z pokonywaniem powstałych z czasem nierówności. Należy zaznaczyć, że rzeszowskim standardem są wysokie krawężniki przy kostce brukowej mające często 5 – 10 – 15 cm wysokości, gdzie przepisy dopuszczają max. 1cm na drogach dla rowerów” – czytamy w piśmie wysłanym m.in. do Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie.
Rowerzyści zwracają uwagę, że błędy przy takich projektach są wynikiem braku opracowanych i przyjętych standardów rowerowych dla miasta Rzeszowa, o co walczą od 3 lat, oraz braku oficera rowerowego.
Czy urzędnicy przychylą się do sugestii rowerzystów?
Blanka Szlachcińska



19 Responses to "Rowerzyści chcą lepszej ścieżki na Drodze Południowej"