
RZESZÓW. Czy w przyszłym roku elektrobusy będą jeździły na liniach „0A” i „0B”?
Trzy firmy chciały dostarczyć do Rzeszowa elektryczne autobusy i zbudować w stolicy Podkarpacia stacje do ładowania pojazdów elektrycznych. Jednak ze względu na to, że wszystkie oferty przekroczyły kwotę, jaką miasto jest w stanie wydać na tę inwestycję, przetarg został unieważniony. Czy to oznacza, że w Rzeszowie nie będzie jednak elektrycznych autobusów?
Miejscy urzędnicy uspokajają i zaznaczają, że dwa miesiące opóźnienia w przypadku zakupu autobusów to jeszcze nie jest żadna tragedia. Inaczej byłoby z budową.
– Złożyłam dzisiaj wniosek o unieważnienie przetargu, ponieważ nie wydamy na zakup elektrobusów więcej niż założyliśmy. Przetarg powtórzymy. Należy się spodziewać, że zostanie ogłoszony pod koniec przyszłego tygodnia – powiedziała nam w piątek Anna Kowalska, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego.
Miasto nie zamierzało na tę inwestycję wydać więcej niż 30 mln zł, a wszystkie oferty przekraczały tę kwotę. Autobusy elektryczne wraz z systemem ładowania chciały dostarczyć do Rzeszowa trzy firmy: Ursus z siedzibą w Lublinie, Solaris oraz Volvo z siedzibą w Szwecji. Ratusz liczy na to, że kolejne oferty, które wpłyną, będą już znacznie tańsze.
Miasto chce kupić 10 nowych 12-metrowych niskopodłogowych autobusów zasilanych energią elektryczną. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, będą one obsługiwały linie „0A” i „0B”. Pierwszy autobus przyjedzie równo rok od daty zawarcia umowy. Kolejne 4 sztuki miesiąc później, a pozostałych 5 sztuk jeszcze tydzień później.
Blanka Szlachcińska



4 Responses to "Przetarg na elektryczne autobusy unieważniony"