Za rok po klucze do mieszkania

Ekologowie próbowali protestować przeciwko wycince drzew pod bloki, ale zostali szybko uciszeni gniewem zainteresowanych mieszkaniami. Fot. Jerzy Mielniczuk
Ekologowie próbowali protestować przeciwko wycince drzew pod bloki, ale zostali szybko uciszeni gniewem zainteresowanych mieszkaniami. Fot. Jerzy Mielniczuk

STALOWA WOLA. Wkrótce ruszy budowa pierwszych bloków z programu wspieranego rządowymi pieniędzmi.

Wyłoniony został wykonawca dwóch bloków komunalnych, które będą forpocztą programu „Mieszkanie+”. Inwestor ma już wszystkie pozwolenia i jeżeli nie będzie protestów ze strony przegranych, wykonawca będzie mógł wejść od razu na plac budowy. Pierwsi lokatorzy nowych czynszówek będą się wprowadzać za rok.

Przetarg wygrała firma ze Strzyżowa, która zaproponowała niespełna 14 mln zł za wybudowanie dwóch czteropiętrowych bloków. Dwie pozostałe firmy – ze Stalowej Woli i Głogowa Młp. – zaoferowały cenę o prawie 4 mln wyższą.

Atrakcyjna cena i taka zapłata
Budowie tej towarzyszy megazainteresowanie ze strony stalowowolan. Nic dziwnego, bo staną nowoczesne bloki z atrakcyjnymi mieszkaniami wewnątrz. Magnesem dla lokatorów będzie równie atrakcyjna cena mieszkań i to, że spłata zostanie rozłożona na 20 lat. Magistrat miał gotowy plan budowy bloków z blisko 100 mieszkaniami, które powstają w systemie non profit. Początkowo ich budowa miała być finansowana z obligacji miejskich, ale pojawił się program „Mieszkanie+” i odpadł problem z pieniędzmi na inwestycję. Miasto tylko przekazało działkę pod budowę, która ruszy jeszcze tej wiosny.

Wstępne szacunki kształtują cenę metra kwadratowego w budowanych blokach na poziomie ok. 2,5 tys. zł. Dla porównania metr kw. w nowych mieszkaniach wybudowanych przez dewelopera był sprzedawany za 4,5 – 5 tys. zł i mieszkania rozeszły się bardzo szybko. Udogodnieniem dla lokatorów czynszówek będzie ich ratalna spłata. Wartość mieszkania zostanie rozbita na 240 miesięcznych rat, do których będą doliczane zwykłe opłaty czynszowe. Zainteresowani szturmują magistrat, ale władza samorządowa nie robi jeszcze żadnych list. Najwcześniej jesienią radni miejscy przyjmą regulamin wyłaniania lokatorów i wtedy będą przyjmowane wnioski. W blokach znajdą się małe kawalerki i dużo większe mieszkania, nawet dwupoziomowe. Nie będą to mieszkania socjalne i każdy, kto w nich zamieszka będzie musiał mieszkanie kupić.

jam

2 Responses to "Za rok po klucze do mieszkania"

Leave a Reply

Your email address will not be published.