
MIELEC. Agencja Rozwoju Regionalnego MARR ma wiceprezesa. Decyzją prezydenta Daniela Kozdęby, zastępcą Józefa Twardowskiego w tej miejskiej spółce został Łukasz Gajdowski.
Nie wszystkim to jednak przypadło do gustu: – Pamiętam, że kiedy powoływano pana Twardowskiego na stanowisko prezesa MARR, padały deklaracje, iż to jest taki omnibus niemalże. Mówiono, że to taki jednoosobowy zarząd, który spokojnie sobie ze wszystkim poradzi. Tymczasem dziś okazuje się, że niekoniecznie. Jeśli z jakiegoś powodu zmieniły się uwarunkowania w MARR, to proszę o uzasadnienie – apelował do władz magistratu Marian Kokoszka (PiS), przewodniczący Rady Miasta.
– Pamiętajmy, że wcześniej w MARR było również dwóch prezesów, byli to panowie Ireneusz Drzewiecki i Zdzisław Klonowski – przypomina wiceprezydent Jan Myśliwiec. – Po ich odejściu był tak jakby okres przejściowy, w którym zarząd Agencji działał w osobie pana Twardowskiego. Teraz został przywrócony poprzedni stan. Jest to spowodowane licznymi zadaniami MARR, które muszą być realizowane – tłumaczył wiceprezydent Myśliwiec.
Łukasz Gajdowski ma 36 lat. Wcześniej był kierownikiem biura Stowarzyszenia Lokalnej Grupy Działania Prowent. Jest uczestnikiem Szkoły Liderów Miasta Mielca.
pg


