
MIELEC. Film maturzystów z „Elektryka”, zanim zniknął w sieci, zrobił w niej zawrotną karierę.
Seks z dmuchaną lalką, „zadyma” z kijami bejsbolowymi, picie na umór oraz ćpanie – te i inne sceny można zobaczyć w filmie z udziałem tegorocznych maturzystów Zespołu Szkół im. prof. Janusza Groszkowskiego w Mielcu. Produkcja, która miała być czołówką do filmu studniówkowego uczniów „Elektryka”, zrobiła oszałamiającą karierę w sieci. Koniec końców, została stamtąd usunięta. Niesmak jednak pozostał.
W filmie widzimy m.in. uczniów z zasłoniętymi twarzami i z kijami bejsbolowymi w rękach. Wchodzą oni do hotelu, gdzie terroryzują personel i przeszukują pokoje. Następne ujęcie przedstawia seks z dmuchaną lalką. Inne z kolei libację alkoholową. Finałem produkcji jest hedonistyczna impreza z dużą ilością alkoholu, papierosami i narkotykami.
„Mają prawo do odrobiny szaleństwa”
Kontrowersyjne wideo w trafiło do starosty pana Zbigniewa Tymuły, który odpowiada za szkolnictwo ponadgimnazjalne w powiecie mieleckim. Jak to komentuje?
– Obejrzeliśmy ten film kilka razy i nie znalazłem w nim żadnego przestępstwa – bagatelizuje sprawę. – Jest to improwizacja, a nie rzeczywistość. Z butelki tak samo mogła lać się woda, jak i alkohol. Pamiętajmy, że jest to młodzież, która ma prawo do odrobiny szaleństwa. To też są już dorośli ludzie. Nie mamy prawa oceniać ich postępowania poza szkołą. Co innego, gdyby to było kręcone na terenie naszej placówki oświatowej.
„Sceny w filmie są niedopuszczalne”
Bardziej krytyczna wobec scen zawartych w filmie jest wicestarosta Maria Napieracz: – Sytuacja jest o tyle trudna, że trudno określić, którą wersję tego filmu oglądaliśmy. Bo jest ich już kilka – zaznaczyła. – Zachowanie uczniów jest zastanawiające, nie ma co do tego wątpliwości. Pewne sceny są niedopuszczalne. Mam na myśli m.in.: kij bejsbolowy, zakryte twarze czy rozmaite części garderoby na żyrandolach. Mimo wszystko jest to młodzież, która pozostaje w obowiązku szkolnym, ma nadzór pedagogiczny i opiekę nauczycielką.
– Bardziej jednak bym się skupiła na wizerunku szkoły – dodała wicestarosta. – Ewidentnie to dobre imię placówki zostało naruszone. I teraz powstaje pytanie, na ile ten film powstał w uzgodnieniu z osobami dorosłymi, na ile to jest inwencja tylko młodzieży. Dla nas jest to też sytuacja nietypowa, nowa. Nie spotkaliśmy się jeszcze z czymś takim.
Paweł Galek



19 Responses to "Tak się bawią zapijaczeni maturzyści"