
RZESZÓW. W piątek w Rzeszowie z wizytą gościł były premier i wieloletni szef SLD Leszek Miller. Mówił o mobilizacji przed zbliżającymi się wyborami, kobietach i destrukcyjnych dla Polski działaniach obecnego rządu.
– PiS dąży do pisania historii Polski od nowa. Tej sięgającej lat czterdziestych, gdzie w miejsce historii Armii Krajowej chcą wprowadzić mit Żołnierzy Wyklętych oraz transformacji – mówił Leszek Miller.
Zdaniem byłego premiera, PiS chce usunąć z historii Lecha Wałęsę i oprzeć ją o Lecha Kaczyńskiego i politykę smoleńską. Krytykuje także umoralnianie konfliktu w Polsce i dzielenie ludzi na lepszych i gorszych. – Jeśli ktoś się z nimi nie zgadza, to uważają, że jest gorszy i nie ma sensu z nim w ogóle rozmawiać, a to znacznie ogranicza debatę publiczną. Działanie PiS-u nie ma nic wspólnego z demokratycznym myśleniem – mówił.
Nie zabrakło również krytyki wobec działań rządu i prezydenta zmierzających do zmiany konstytucji. – Obecna konstytucja zakłada rozproszenie władzy. Odnoszę wrażenie, że PiS chętnie poszłoby w odwrotnym kierunku – mówił Miller. Jego zdaniem, można dokonać kosmetycznych zmian w konstytucji dotyczących np. obecności Polski w Unii Europejskiej, ale nie ma potrzeby pisania jej na nowo.
Jak mówił Wiesław Buż, przewodniczący SLD na Podkarpaciu, lewica musi wrócić do Sejmu i wypełnić oczekiwania obywateli. Działacze mają zaplanowane już spotkania najpierw we własnym gronie, a później z Polakami.
bsz



2 Responses to "Miller: – PiS chce pisać historię od nowa"