
STALOWA WOLA. W strefie przeznaczonej dla dorosłych ma być nawet tężnia solankowa.
W budżecie miasta znalazły się 2 mln zł na renowację Ogrodu Jordanowskiego przy ul. Ofiar Katynia. Zostanie on podzielony na strefy zabaw dla dzieci i odpoczynku dla dorosłych.
Z dawnego ogrodu zabaw dla dzieci zostało bardzo niewiele. Tuż obok posadowił się kampus uniwersytecki KUL i uczelnia co raz zajmowała skrawki ogrodu pod swoje budynki. Dla dzieci zostało niewiele, a zabawa na tym co zostało grozi kalectwem.
Po latach nękania miejskiej władzy mieszkańcy tzw. Zatorza osiągnęli swoje. Po raz pierwszy od upadku Muru Berlińskiego do zadrzewionej enklawy wkroczą robotnicy, by przywrócić jej właściwe przeznaczenie. Na okrojonym terytorium nie da się wiele zrobić, ale przynajmniej na alejkach nie będzie łamania nóg. Charakterystycznym elementem starego ogrodu była górka saneczkowa dla dzieci. Zniknęła pod jednym z uniwersyteckich budynków i teraz będzie usypywana od nowa. Znajdzie się miejsce na sadzawkę i nowe nasadzenia. Wśród nich i przy tężni sycącej powietrze zdrową solanką odpoczywać będą dorośli. Seniorzy uzupełnią ogrodową infrastrukturę własnymi pomysłami. Prawdopodobnie do ogrodu wrócą stoły z szachownicami, bo kiedyś tu właśnie spotykali się najlepsi szachiści nie tylko ze Stalowej Woli.
jam


