Zamiast w Opolu festiwal w Stalowej Woli albo w Rzeszowie?

Skoro rok temu Piotr Rubik zmieścił się ze swoją orkiestrą na scenie w Stalowej Woli, to tym bardziej nie zabrakłoby miejsca dla Maryli Rodowicz, Kayah i Andrzeja Piasecznego. Fot. Jerzy Mielniczuk
Skoro rok temu Piotr Rubik zmieścił się ze swoją orkiestrą na scenie w Stalowej Woli, to tym bardziej nie zabrakłoby miejsca dla Maryli Rodowicz, Kayah i Andrzeja Piasecznego. Fot. Jerzy Mielniczuk

STALOWA WOLA, RZESZÓW. Czy tu pojawią się gwiazdy polskiej piosenki?

Gdy drogi TVP rozeszły się z opolskim magistratem, eter zdominowały spekulacje o tym, kto zorganizuje 54. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej. Niespodziewanie w gronie pretendentów znalazła się Stalowa Wola, z kolei marszałek województwa podkarpackiego bardzo chętnie widziałby artystów w Rzeszowie.

Władysław Ortyl zadeklarował, iż festiwal mógłby się odbyć w Centrum Wystawienniczo-Kongresowym w Jasionce. W tym wypadku należałoby jednak zmienić zasady organizacji całego festiwalu, ponieważ do 2021 r. w CWK nie można organizować imprez komercyjnych. Tak wynika z unijnego projektu, z którego została dofinansowana budowa obiektu.

Festiwalu w Opolu w tym roku nie będzie. Najpierw był bojkot ze strony artystów, którzy zaprotestowali przeciwko politycznemu doborowi uczestników festiwalu. Później było zerwanie umowy, za które obie strony, czyli TVP i ratusz w Opolu się obwiniają. Tak czy inaczej tegoroczny festiwal nad Odrą przejdzie do historii, ale jako wydarzenie, którego nie było.

Tygodnik „Wprost” wymienił Stalową Wolę jako jedno z trzech miast najpoważniej branych pod uwagę przez TVP do zorganizowania festiwalu. Stalowa Wola miałaby konkurować z Koszalinem i Kielcami. Koszalin ma doświadczenie w organizowaniu dużych kabaretonów. Kielce mają Kadzielnię równie pojemną, jak amfiteatr w Opolu, Festiwal Piosenki Harcerskiej i bardziej popularny muzyczny Sabat Czarownic. A co ma do zaoferowania Stalowa Wola? Tygodnik wymienia, że udało się nad Sanem przeprowadzić kilka turniejów tanecznych i przeglądów piosenki. To prawda. tancerze do tej pory przyjeżdżają, a drzewiej w Stalowej Woli odbywały się festiwale jak „GO Rock”, „TGB Rock” czy „Młodzi muzycy – młodemu miastu”.

W środę odbyła się konferencja prasowa prezydenta Lucjusza Nadbereżnego. Na zgoła inny temat, ale dziennikarze przycisnęli włodarza w kwestii krajowego festiwalu. Nie umiał powiedzieć, kto miasto zgłosił do organizacji, ale pomysł mu się spodobał. – Wcale nie jest źle, że Stalowa Wola jest wymieniana w tak zacnym gronie – dyplomatycznie skończył temat prezydent Lucjusz Nadbereżny.

jam, and

9 Responses to "Zamiast w Opolu festiwal w Stalowej Woli albo w Rzeszowie?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.