Osiem ciał w… trumnie gen. Kwiatkowskiego

Popiersie gen. Kwiatkowskiego w jego rodzinnych Mazurach. Fot. Paweł Galek
Popiersie gen. Kwiatkowskiego w jego rodzinnych Mazurach. Fot. Paweł Galek

KRAJ, PODKARPACIE. Ekshumacja pochodzącego z Podkarpacia generała zszokowała Polskę.

W trumnie gen. Bronisława Kwiatkowskiego (1950-2010) znaleziono szczątki jeszcze siedmiu innych ofiar katastrofy smoleńskiej. – W trumnie męża były mniejsze i większe fragmenty innych ciał: części głów, kończyny z biodrami i miednicą, i ręka – relacjonowała Krystyna Kwiatkowska, wdowa po pochodzącym z Podkarpacia generale. Te szokujące informacje potwierdziła Prokuratura Krajowa w Warszawie.

Bronisław Kwiatkowski urodził się 5 maja 1950 r. w Mazurach, w gminie Raniżów. Wychował się w rodzinie wielodzietnej. Ukończył Technikum Leśne w Krasiczynie, później jednak postawił na wojsko. Od 1969 roku służył w Siłach Zbrojnych. Dowodził Polskim Kontyngentem Wojskowym w Syrii, 6. Brygadą Desantowo-Szturmową oraz Wielonarodową Dywizją Centrum-Południe w Iraku. W latach 2005 – 2007 sprawował stanowisko zastępcy dowódcy 2. Korpusu Zmechanizowanego, następnie dowódca operacyjny Sił Zbrojnych.

„Chciałabym w końcu uzyskać pewność”
Zginął w katastrofie samolotu Tu-154M z innymi 95 osobami na czele z prezydentem RP, Lechem Kaczyńskim. Pochowano go na Cmentarzu Salwatorskim w Krakowie. Decyzję o ekshumacji generała i innych ofiar katastrofy w ub.r. podjęła Prokuratury Krajowa.

O tym, że z trumną męża może być coś nie tak, jego żona mówiła od dawna. W listopadzie ub.r. powiedziała m.in.: – Wraz z moimi córkami jestem za przeprowadzeniem tej ekshumacji – mówiła Krystyna Kwiatkowska. – Choć podczas pogrzebu w jak najlepszej wierze złożyłyśmy w grobie trumnę z ciałem najbliższej nam osoby, to jednak nie mamy pewności, co się w trumnie znajduje. Chciałabym w końcu uzyskać pewność, czy w grobie, który odwiedzam z córkami, i przy którym się modlimy, rzeczywiście spoczywa mój mąż.”

Prokuratura potwierdza: To szczątki innych osób
Wyniki ekshumacji generała okazały się na tyle szokujące, że wielu trudno w nie uwierzyć. – Uczestniczyłyśmy z córkami przy wszystkich czynnościach. Sekcja męża trwała w sumie 17 godzin – relacjonuje na łamach Faktu pani Krystyna. – Byłyśmy świadkami profanacji ciała mojego męża… Skrępowali go sznurkiem w czarnej folii budowlanej…

– Ciała są zamknięte w metalowym wkładzie bez dostępu powietrza, stąd zachowały się w całkiem dobrym stanie, to nie są same kości. W trumnie męża były mniejsze i większe fragmenty innych ciał: części głów, kończyny z biodrami i miednicą, ręka… – wyliczała.

Te makabryczne relacje potwierdza rzecznik Prokuratury Krajowej, prok. Ewa Bialik. – W trumnie gen. Kwiatkowskiego znalazły się szczątki innych osób – oświadczyła.

Paweł Galek

15 Responses to "Osiem ciał w… trumnie gen. Kwiatkowskiego"

Leave a Reply

Your email address will not be published.