Domarski szarpał 10-latka za włosy?

Jan Domarski, opiekun drużyny dziecięcej Stali Rzeszów, miał podczas turnieju piłki nożnej wyszarpać za włosy 10-letniego zawodnika przeciwnej drużyny. Fot. Archiwum
Jan Domarski, opiekun drużyny dziecięcej Stali Rzeszów, miał podczas turnieju piłki nożnej wyszarpać za włosy 10-letniego zawodnika przeciwnej drużyny. Fot. Archiwum

RZESZÓW. Skandal podczas dziecięcego turnieju piłki nożnej na Stadionie Miejskim w Rzeszowie. Piłkarski bohater z Wembley miał zachowywać się  agresywnie wobec dziecka.

– Mój syn stał za tym chłopcem, którego trener złapał za włosy i szarpał. Wszystko widział. To było podczas wzajemnego podziękowania za mecz i przybijania „piątek”. Tamto dziecko się rozpłakało, a dla mojego syna tak samo jak dla pozostałych zawodników to był szok. Po meczu był przybity i do dziś pyta „jak ten pan mógł tak zrobić?” – opowiada matka jednego z zawodników Dziecięcej Akademii Futbolu zbulwersowana zajściem podczas turnieju dla dzieci z rocznika 2007 i młodszych, który odbył się w niedzielę, 4 czerwca, na Stadionie Miejskim.

– To miała być zwykła zabawa, a przerodziła się w jatkę, w której wzięli udział również rodzice przeciwnej drużyny, sypiąc gromkie wulgaryzmy i nie zważając na dzieci. Takie zachowanie jest przecież niedopuszczalne. Czegoś takiego nie można zostawić bez echa – grzmiała do słuchawki kobieta.

Matka żąda przeprosin
Takich telefonów od wzburzonych rodziców odebraliśmy więcej. Zajście zostało odnotowane również na stronie internetowej DAF-u. „Ostatni mecz turnieju zakończył się wielkim skandalem, wywołanym przez trenera zespołu Stali, Jana Domarskiego, oraz rodziców towarzyszących trenerowi. Opiekun drużyny dziecięcej Stali Rzeszów w sposób wulgarny obrażał trenera naszej drużyny, sędziującą to spotkanie sędzinę, jak również pozwolił sobie na agresywne zachowanie w stosunku do naszego 10-letniego zawodnika, ciągnąc go za włosy w obecności stojących na boisku w bezpośredniej bliskości dzieci obu drużyn” – czytamy w oświadczeniu. – „Na takie postawy w żadnym razie nie może być zgody bez względu na to, kto jakie ma zasługi dla polskiej piłki. Właśnie od takich ludzi, byłych reprezentantów Polski, wymaga się odpowiedniej klasy, kultury i szacunku. Jakim jest przykładem dla najmłodszych adeptów futbolu takie zachowanie trenera i rodziców?”.

Jan Domarski to legenda polskiej piłki nożnej. W 1973 r. podczas meczu eliminacyjnego na Stadionie Wembley w Londynie dzięki jego bramce Polska zremisowała z Anglią, awansując do mundialu w RFN, gdzie biało-czerwoni zostali trzecią drużyną świata. Bramka ta do dziś uważana jest za najważniejszego gola w historii polskiego futbolu. Aktualnie Domarski jest trenerem koordynatorem grup młodzieżowych Stali oraz szefem Rady Trenerów w Podkarpackim Związku Piłki Nożnej.

– To, co wydarzyło się podczas niedzielnego meczu znam z relacji trenera i rodziców, którzy dzwonili do mnie po tym zajściu. To fatalna i bulwersująca sprawa – przyznaje Leszek Rejus, szef DAF-u. – Dzwoniła do mnie matka chłopca, który został wyszarpany za włosy. Mówi, że żąda od Jana Domarskiego przeprosin za znieważenie jej dziecka w sposób czynny.

Domarski zaprzecza
O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy samego zainteresowanego. Jan Domarski zaprzecza, jakoby taka sytuacja w ogóle miała miejsce. – Nie szarpałem żadnego dziecka, może mu pogroziłem, ale w ogóle nie szarpałem, nie ciągnąłem ani też nie biłem. Pracuję z młodzieżą trochę czasu i wiem, jak się należy zachować. Ani nie obrażałem trenera, ani pani sędzi. To wszystko są brednie! – kończy legendarny niegdyś napastnik.

Organizator niedzielnego turnieju nie chce komentować sprawy. – Nie uczestniczyłem w nim, a nie chciałbym się odnosić do tego, co słyszałem od innych – mówi Maciej Baran, wiceprezes zarządu Akademii Piłkarskiej „Ziomki” Rzeszów. – Szkoda tylko, że poświęciliśmy 3 miesiące na starania i przygotowania do turnieju, a wyszło jak wyszło. Nikt nie będzie pamiętał o dobrym turnieju, tylko o złym incydencie – dodaje gorzko.

Krzysztof Hus, trener DAF-u, prowadzący drużynę w niedzielnym turnieju, nie chce się wypowiadać w tej sprawie.

Katarzyna Szczyrek

8 Responses to "Domarski szarpał 10-latka za włosy?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.