
RZESZÓW. Mieszkańcy terenów, gdzie miałyby powstać bloki, są, delikatnie mówiąc, z tego powodu niezadowoleni.
Na Zalesiu przy ul. Spacerowej powstaną wieżowce – taki plan ma Tadeusz Ferenc, który w tej sprawie spotkał się już z deweloperem. Prezydentowi marzy się, żeby na wzgórzach Rzeszowa stały wysokie budynki, jakie widział kiedyś w Atenach. Problem w tym, że mieszkańcy tej części Rzeszowa mają zupełnie inną wizję niż prezydent i chcą w tym miejscu terenów zielonych oraz rekreacyjnych.
– Był u mnie człowiek, który spełni jedno z moich marzeń. Kilka lat temu byłem w Atenach, mieście otoczonym wzgórzami, na których są wysokie budynki. Wtedy marzyłem, aby tak samo było w Rzeszowie, aby było je dobrze widać, jadąc np. od ronda w ciągu al. Armii Krajowej w kierunku al. Sikorskiego. Przyszedł do mnie jeden z deweloperów i powiedział, że chce budować wysokie budynki mieszkalne, nawet 18-kondygnacyjne na wzgórzach na końcu Zalesia, w rejonie ulicy Spacerowej. Przyniósł już projekt tych budynków – powiedział jakiś czas temu prezydent Tadeusz Ferenc.
Miało być minizoo
Ul. Spacerowa to wąska droga, która odchodzi od ul. Robotniczej na osiedlu Zalesie. Stoją przy niej domki jednorodzinne i dalej jest także zabudowa domków szeregowych. Mieszkańcom tych terenów podobał się inny pomysł, który padł już kilka lat temu, czyli budowa minizoo. Pierwotny plan zakładał, że do 2022 roku na obszarze około 20 ha powstaną najatrakcyjniejsze tereny rekreacyjne w Rzeszowie. W myśl koncepcji teren przeznaczony do zagospodarowania miał być podzielony na kilka stref: zabaw edukacyjno-eksperymentalnych, ruchu i sportów zimowych, ogrodu botanicznego, ogrodu zoologicznego oraz wypoczynku biernego. Wszystkie elementy w koncepcji strefy rekreacji zostały zaplanowane tak, aby umożliwiały jej funkcjonowanie w okresie letnim i zimowym.
Jednak miasto musiało zwrócić działki wcześniejszym właścicielom, bo nie zrealizował na nich planów jeszcze z ubiegłego wieku, czyli cmentarza. Teraz tereny wróciły do poprzednich właścicieli i zainteresował się nimi deweloper.
Co na to mieszkańcy? – Z tego co się orientuję, to przy ul. Spacerowej miało powstać minizoo. Nikt z nami się wstępnie nie konsultował i nie mówił nam o żadnych planach budowy wieżowców – mówi Dariusz Ferenc, przewodniczący Rady Osiedla Zalesie.
Maciej Chłodnicki, rzecznik prasowy prezydenta Rzeszowa, zaznacza, że owszem, do spotkania między prezydentem a deweloperem doszło, ale nie ma jeszcze żadnych konkretnych planów zagospodarowania tego terenu.
Blanka Szlachcińska



37 Responses to "Prezydent zamarzył sobie wieżowce jak w Atenach"