Żądają „głów” starosty i całej Rady Powiatu

Czy razem ze starostą odwołana zostanie również cała Rada Powiatu? Fot. Paweł Galek
Czy razem ze starostą odwołana zostanie również cała Rada Powiatu? Fot. Paweł Galek

MIELEC. Jeśli apel do „naczelnika państwa” nie poskutkuje, rozpoczną zbiórkę podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum.

Na biurko prezesa PiS, Jarosława Kaczyńskiego, trafiło pismo, w którym związki zawodowe z mieleckiego szpitala żądają odwołania starosty Zbigniewa Tymuły. Autorzy listu zagrozili również, że w przypadku niespełnienia ich postulatu, podejmą inicjatywę zmierzającą do odwołania całej Rady Powiatu. Pismo to trafiło także do poseł Krystyny Wróblewskiej, która jest pełnomocnikiem wojewódzkim PiS do spraw samorządowych.

Idea odwołania starosty Zbigniewa Tymuły ma związek z napiętą sytuacją w Szpitalu Powiatowym w Mielcu. Placówką tą od wielu miesięcy wstrząsają konflikty, czego efektem są rozprawy sądowe. Pracownicy domagają się podwyżek i zabezpieczeń w razie zmian w lecznicy. Ostatnim aktem sporu była konfrontacja obu stron sporu na antenie TV Trwam.

„Są zamiary prywatyzacji szpitala”
Na tym jednak nie koniec. Związkowcy zaapelowali do posłanki PiS, Krystyny Wróblewskiej, która jest pełnomocnikiem wojewódzkim PiS do spraw samorządowych, o odwołanie starosty. Zagrozili, że w przypadku niespełnienia ich postulatu, rozpoczną procedurę odwołania całej Rady Powiatu (zbieranie podpisów pod wnioskiem o referendum w tej sprawie). Pismo o tej samej treści trafiło też do prezesa PiS, Jarosława Kaczyńskiego.

– „W naszej ocenie obecny starosta doprowadzi do katastrofy naszego szpitala. Bardzo poważnie traktujemy glosy, iż może nosić się on z zamiarem prywatyzacji placówki, co potwierdza tworzenie strategii dla szpitala przez firmę wyspecjalizowaną i znaną z takich właśnie działań – czytamy w piśmie. – Przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania starosty, a dołożymy wszelkich starań, by okazało się ono skuteczne, skomplikuje poważnie sytuację PiS przed wyborami samorządowymi, co zapewne stanie się kłopotem da partii.

PiS-owska „góra” (raczej) nie posłucha
Sugerujemy więc ponowne zbadanie sprawy i doprowadzenie do odwołania starosty bez konieczności uruchamiania sił społecznych dla pozbycia się go – piszą dalej związkowcy. – Jesteśmy spokojni, iż społeczeństwo powiatu jednoznacznie opowie się w obronie swojego szpitala i zebranie podpisów oraz osiągnięcie stosownej frekwencji nie będzie problemem”.

Trudno jednak spodziewać się, żeby PiS-owska „góra” posłuchała tego apelu. W niedawnym komunikacie tej partii czytamy m.in., że w skład zespołu, który będzie koordynował najbliższe wybory samorządowe w regionie, weszli m.in. starosta Tymuła i jego „prawa ręka” w Radzie Powiatu – Marek Kamiński. Wychodzi na to, że związkowcom ze szpitala pozostaje zbieranie podpisów pod referendum o odwołanie starosty i Rady Powiatu.

Paweł Galek

One Response to "Żądają „głów” starosty i całej Rady Powiatu"

Leave a Reply

Your email address will not be published.