
PODKARPACIE. Woda pochłonęła już w tym sezonie trzy ofiary.
W ubiegłym roku podczas letniego wypoczynku utonęły zaledwie 2 osoby. W tym roku jeszcze na dobre nie rozpoczął się sezon, a w ostatnich dniach podczas wypoczynku nad wodą życie straciło trzech młodych mężczyzn. W zalewie „Czyste” w Grodzisku Dolnym utonął 28-latek, w Jeziorze Tarnobrzeskim 24-letni mieszkaniec powiatu dębickiego, a z Wisłoki w Mielcu wyłowiono ciało 23-latka.
Co najczęściej jest przyczyną utonięć? Większość utonięć jest wynikiem kąpieli w miejscach niestrzeżonych, lekkomyślności ludzi oraz lekceważenia obowiązujących przepisów. Jakie są podstawowe zasady bezpiecznej kąpieli? – Bardzo ważne jest miejsce. Jeśli to możliwe, należy wybierać miejsca specjalnie przeznaczone do kąpieli (pływalnie, kąpieliska). W innych przypadkach należy w szczególności unikać miejsc objętych zakazem kąpieli (w bezpośrednim pobliżu budowli i urządzeń wodnych, mostów, portów, szlaków żeglownych, obszarów hodowli ryb, ujęć wody itp.) – mówi dr Iwona Tabaczek-Bejster, kierownik Samodzielnej Pracowni Ratownictwa Specjalistycznego na UR, instruktor ratownictwa WOPR. – Do kąpieli należy wybierać miejsca dobrze nasłonecznione, osłonięte od wiatru o dogodnie ukształtowanym brzegu i dnie. W przypadku kąpieli w rzece należy unikać miejsc występowania silnego nurtu i wirów. Ważny jest też termin kąpieli. Należy unikać kąpieli w wodzie o temperaturze poniżej 14 stop. C (lato). Niewskazana jest kąpiel po spożyciu obfitego posiłku, w stanach chorobowych oraz w czasie burzy. Nie bez znaczenia jest odległość od brzegu gwarantująca zawsze bezpieczny powrót (maksymalnie do 50 m). Najbezpieczniejszy wariant stanowi pływanie wzdłuż brzegu – dodaje dr Iwona Tabaczek-Bejster.
Jakie „grzechy” najczęściej popełniamy nad wodą? Do najczęstszych i najbardziej niebezpiecznych wzorców niewłaściwych zachowań nad wodą należą, według ratowników, w szczególności: skoki do nieznanej wody zwłaszcza na główkę i wygórowana ocena własnych umiejętności oraz alkohol.
Zasady bezpiecznej kąpieli:
Kąpiemy się tylko w miejscach strzeżonych. Dzieci przebywające nad wodą powinny bawić się tylko pod czujną opieką dorosłych. Po dłuższym leżeniu na słońcu nie wchodźmy od razu do wody, najpierw stopniowo zmoczmy ciało (unikniemy szoku termicznego). Nie skaczmy „na główkę”, dno naturalnego zbiornika może się zmienić w ciągu kilku dni. Materace zostawmy na brzegu – nie wypływajmy na nich na środek jeziora. I co bardzo ważne, nigdy nie wchodźmy do wody po wypiciu nawet najmniejszej ilości alkoholu.
Anna Moraniec


