„Cygan” skazany na 5 lat więzienia

Fot. Bogdan Myśliwiec
Fot. Bogdan Myśliwiec

TARNOBRZEG. Były mistrz świata wraca do więzienia. Sam o to poprosił.

Znany pięściarz Dawid K. pseudonim „Cygan” został skazany na 5 lat pozbawienia wolności za kierowanie i udział w zorganizowanej grupie przestępczej. 35-letni bokser przed Sądem Okręgowym w Tarnobrzegu przyznał się do zarzucanych mu czynów, odmówił składania wyjaśnień i wystąpił o wydanie wyroku bez procesu.

Po trzynastu członkach tzw. gangu Cygana, którzy usłyszeli już wyroki, przyszedł w końcu czas na herszta grupy. 20 czerwca przed Sądem Okręgowym w Tarnobrzegu Dawid K. przyznał się do postawionych mu przez prokuraturę zarzutów i zrezygnował z procesu. Decyzją sądu trafi za kraty na 5 lat, choć groziło mu dwa razy więcej.

Milionowe wyłudzenia
Przypomnijmy, Dawid K. został zatrzymany przez CBŚP w maju ub. roku. Prokuratura postawiła mu wówczas aż 16 zarzutów. Wśród tych najcięższego kalibru były: kierowanie grupą przestępczą zajmującą się przywłaszczaniem i legalizacją samochodów kradzionych z terenu Unii Europejskiej, wyłudzanie podatku VAT i pranie brudnych pieniędzy. Jak ustalili śledczy, grupa, którą kierował „Cygan” specjalizowała się w kradzieży aut wypożyczalni samochodów. Były to głównie mercedesy i bmw. Ich wartość oszacowano na 2 mln zł. Legalizowanie kradzionych pojazdów odbywało się natomiast poprzez przerabianie numerów VIN, podrabianie dokumentacji samochodów i rejestrację w polskich urzędach. Działalność tę miał prowadzić „Cygan” wspólnie z 31-letnim Krzysztofem K. z Rzeszowa oraz 31-letnim Michałem O. z Niska. Proceder wyłudzania podatku VAT polegał natomiast na dokumentowaniu fałszywych transakcji. W tym celu zakładano sieć firm na podstawione osoby, tzw. słupy. Dzięki temu przestępcy kosztem państwa wzbogacili się o blisko 10 mln zł. Zyski z procederu lokowano w budowę osiedla domów jednorodzinnych w Warszawie. Pieniądze były później „prane” przez wielokrotne księgowanie w różnych firmach i ostatecznie wypłacane z kontrolowanych przez grupę kont bankowych. Zorganizowana grupa przestępcza wywodząca się z Podkarpacia funkcjonowała w latach 2010 – 2013. Co ciekawe, część tego okresu „Cygan” spędził w więzieniu, odbywając już karę za inne przestępstwo.

W sprawie zorganizowanej grupy przestępczej wywodzącej się z Podkarpacia w pierwszym „rzucie” w listopadzie 2016 r. osądzono prawomocnie 8 oskarżonych. W kwietniu br. pięciu kolejnych dobrowolnie poddało się karze. We wtorek dołączył do nich „Cygan”. Czterech ostatnich, jak przewiduje prokuratura, prawdopodobnie także dobrowolnie podda się karze i usłyszą wyroki w ciągu najbliższych tygodni.

Bogata kartoteka
Przypomnijmy, że to nie pierwsze problemy z prawem eksboksera. Dawid K. w 2012 roku został skazany podtrzymującym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie na 2,5 roku bezwzględnego pozbawienia wolności za współkierowanie grupą przestępczą czerpiącą korzyści z nierządu. Pięściarz wyszedł zza krat w połowie 2014 r.

Jego kariera spektakularnie zakończyła się z chwilą zatrzymania w 2012 roku, kiedy to na 10 dni przed łódzką walką z legendą boksu Royem Jonesem Juniorem został decyzją sądu osadzony w więzieniu, z którego wyszedł dopiero w 2014 r. Ostatni pojedynek ekspięściarz stoczył niedługo później. W Krakowie przegrał jednak z Andrzejem Sołdrą. Kilka miesięcy później wyszło na jaw, że rzeszowski sportowiec był podczas pojedynku na dopingu. Został za to zresztą zdyskwalifikowany na dwa lata. Próbował jeszcze swoich sił w MMA, ale bez sukcesów.

10 Responses to "„Cygan” skazany na 5 lat więzienia"

Leave a Reply

Your email address will not be published.