Gdy autobusy nie pojadą mieszkańcy będą odcięci od świata

Mieszkańcy podsędziszowskich wsi nie będą mieli czym dostać się do pracy, bo Arriva od 26 czerwca wycofa wiele kursów autobusów. Fot. Paweł Dubiel
Mieszkańcy podsędziszowskich wsi nie będą mieli czym dostać się do pracy, bo Arriva od 26 czerwca wycofa wiele kursów autobusów. Fot. Paweł Dubiel

SĘDZISZÓW MŁP. Przewoźnik wycofuje wiele kursów, bo, jak przekonuje, są nierentowne.

Od poniedziałku (26 bm.) mieszkańcy kilku wsi pod Sędziszowem Małopolskim zostaną odcięci od świata. Z nowego rozkładu jazdy Arrivy zostanie bowiem wycofanych wiele kursów autobusów. Nie tylko w okresie wakacji, ale i później, od 1 września. Przewoźnik tłumaczy, że nie ma innego wyjścia.

– Niestety, nie będę już miała autobusu przed godziną 23 z Sędziszowa do Boreczku – mówi zdenerwowana mieszkanka Boreczku. – O tej porze wracam z pracy z drugiej zmiany i nie wiem, jak w okresie wakacji będę dojeżdżać do domu. Tego kursu nie będzie też od września. To nie wszystko, z Sędziszowa do Kamionki przez Boreczek w lipcu i sierpniu będą tylko dwa kursy, rano i po godz. 15.

Również od 1 września będzie mniej autobusów jeżdżących po terenie powiatu ropczycko-sędziszowskiego. Jak mówią pasażerowie, nadejdzie taki dzień, gdy okolicznym mieszkańcom zostaną zabrane wszystkie autobusy. Transport publiczny jest nieodzowny. Nie każdy przecież ma samochód, a starsze osoby chcą dostać się do lekarza czy na zakupy w Sędziszowie, zaś uczniowie do szkół w tym mieście i do Ropczyc.

– Dlaczego Arriva likwiduje tak wiele kursów autobusów? – zapytaliśmy przedstawiciela firmy Arriva RP w Toruniu z oddziałem w Sędziszowie Młp.

Może jeszcze przywrócą kursy?
– Czynnikiem kształtującym ofertę przewozową jest liczba osób korzystających z kursów – poinformowała nas Joanna Parzniewska, rzecznik prasowy Arriva RP. – Wprowadzone zmiany, zarówno w okresie wakacyjnym, jak i w czasie szkolnym, wiążą się z niskim zainteresowaniem podróżnych określonymi połączeniami.

Przewozy Arrivy są realizowane bez pomocy środków publicznych i firma nie jest w stanie długofalowo finansować nierentownych połączeń.

– Jeżeli pojawią się nowe okoliczności, które wpłyną na zwiększenie zainteresowania połączeniami, to jesteśmy otwarci na modyfikację oferty przewozowej – twierdzi Joanna Parzniewska.

Również Bogusław Kmieć, burmistrz Sędziszowa Młp., jest zaniepokojony ograniczeniem kursów autobusów. – Władze samorządowe spróbują porozmawiać z firmą przewozową, żeby odstąpiła od wycofywania autobusów – deklaruje włodarz Sędziszowa.

Czy uda rozwiązać się ten problem?

Mariusz Andres

14 Responses to "Gdy autobusy nie pojadą mieszkańcy będą odcięci od świata"

Leave a Reply

Your email address will not be published.