Lekarz będzie mógł przepisać marihuanę. Pytanie, czy zechce?

3.qxdLeczy się nią padaczkę lekooporną i sztywność mięśni występującą w stwardnieniu rozsianym. Światowe badania dowodzą, że marihuana ma właściwości lecznicze przydatne także w terapii raka mózgu, jaskry, miażdżycy, AIDS, cukrzycy, łagodzi także skutki uboczne chemioterapii. Chorzy wyczekują dostępu do niej jak kania dżdżu. I wreszcie będzie im dane. Czy jednak na pewno?

Gdy w ubiegłym roku pytałam neurologów o możliwości jej zastosowania nie widziałam zbyt dużego entuzjazmu. Mam duży dystans do leczenia marihuaną; uważam, że za mało było badań w tym kierunku; za mało wiadomo o wynikach terapeutycznych; to dobra decyzja; ale poczekajmy na szczegółowe wskazania ministerstwa” – usłyszałam. Dodając do tego mocno chłodne stanowisko samego ministra zdrowia obawiam się więc, że pacjenci mogą nadal odbijać się o mur niechęci do przepisywania marihuany na receptę. Wierzę jednak, że znajdą się i tacy lekarze, którzy dadzą prawo do leczenia ludziom, dla których to ostatnia deska ratunku. Mówią, że tonący brzytwy się chwyta. Wielu chorych nie widząc dla siebie ratunku w proponowanym im leczeniu gotowi są zgodzić się nie tylko na „eksperyment medyczny”, jak wciąż nazywa się leczenie marihuaną, ale na różnego rodzaju alternatywy: leczenie eksperymentalne czy niekonwencjonalne. I trudno się im dziwić. Bo jak patrzeć bezczynnie na cierpienie najdroższej na świecie istoty, wiedząc, że jest lek, który jeżeli nie przywróci mu zdrowia, to przynajmniej uśmierzy ból?

Niestety, w stosunku do marihuany mamy jakąś zakorzenioną głęboko fobię. Lekarze ograniczają leki na bazie marihuany umierającym na raka, choć te znoszą ból nowotworowy, który potrafi być tak intensywny, że uznano go za chorobę. Nie leczą dziecka, które codziennie doświadcza kilkudziesięciu wyniszczających mu organizm ataków epilepsji, bo to narkotyk, a więc uzależnienie. Tylko co to obchodzi umierającego na nowotwór lub rodzica dziecka skazanego na śmierć w cierpieniu? A niech się do licha uzależni.

Redaktor Anna Moraniec

12 Responses to "Lekarz będzie mógł przepisać marihuanę. Pytanie, czy zechce?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.