Zatankujemy drożej na wakacjach

Kierowcy wyjeżdżający na wakacje powinni wziąć pod uwagę wzrost cen benzyny. W niektórych województwach ceny za litr paliwa mogą się różnić nawet o kilkadziesiąt groszy. Fot. Wit Hadło
Kierowcy wyjeżdżający na wakacje powinni wziąć pod uwagę wzrost cen benzyny. W niektórych województwach ceny za litr paliwa mogą się różnić nawet o kilkadziesiąt groszy. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW, PODKARPACIE. Na stacjach paliw miało być taniej, ale analitycy zapowiadają wzrost cen paliw.

Zaczęły się wakacje i wbrew wcześniejszym zapowiedziom ceny paliw rosną. Za litr paliwa wyższej kategorii, czyli benzyny 98-oktanowej trzeba już zapłacić maksymalnie 4,95 zł. Analitycy rynku paliw przekonują, że wkrótce cena tego paliwa przekroczy 5 zł. W górę poszły też ceny najpopularniejszych odmian paliw. Na wielu stacjach za litr benzyny 95 płacimy blisko 5 zł, a wkrótce, według prognoz, będzie to już nawet 5,49 zł.

Skąd ta drożyna, skoro na przełomie maja i czerwca ceny ropy na świecie były niemal o połowę niższe niż przed rokiem? Według Polskiej Izby Paliw Płynnych, od stycznia br. na giełdach ceny hurtowe benzyny wzrosły o niemal 35 proc., a oleju napędowego o jedną czwartą. Po gwałtownym spadku cen ropy pod koniec zeszłego roku kierowcy zaczęli coraz więcej tankować. To jednak doprowadziło do wzrostu cen.

48 dolarów (178 zł) – tyle w czerwcu na światowych giełdach kosztuje baryłka ropy, po tym jak Arabia Saudyjska i Rosja zapowiedziały, że utrzymają ograniczenia w wydobyciu tego surowca. Po tych słowach cena baryłki błyskawicznie podskoczyła o 2 dolary (7,6 zł), co zdaniem ekspertów przełoży się na wzrost cen paliw na stacjach benzynowych. Może i dwa dolary to nie jest zatrważający wzrost, ale ceny benzyny skoczyły, bo pojawiły się wspomniane zapowiedzi o mniejszym wydobyciu ropy.

Według prognoz analityków paliwowych, w pierwszym tygodniu lipca za PB 95 trzeba będzie zapłacić maksymalnie 5,49 zł za litr (nie znaczy to, że na każdej stacji takie będą ceny, czasem i poniżej 5 zł). Co składa się na ceny paliw? W litrze benzyny ujęta jest cena paliwa w rafinerii, akcyza, VAT, marża i oplata paliwowa. Wystarczy, że rafineria podniesie swoje ceny paliw i na stacjach kierowca zapłaci o kilkadziesiąt groszy więcej za litr.

Mariusz Andres

Leave a Reply

Your email address will not be published.